01.08.2015, 21:15
Hej! Koncert w Barcelonie był zupełnie w innym klimacie niż w Krakowie... Przed koncertem nadeszła burza i trochę przylało! Jednak nie przeszkodziło to w super wrażeniach
Widać było, że wszyscy czują to samo. Stojąc w tłumie zasluchanych i rozśpiewanych Hiszpanów po raz kolejny mogłam delektować się każdym utworem. Rewelacja!
A teraz ze wspomnieniami i nadzieją na kolejne trasy Marka rozpoczynam wakacje
Pozdrowienia!
Widać było, że wszyscy czują to samo. Stojąc w tłumie zasluchanych i rozśpiewanych Hiszpanów po raz kolejny mogłam delektować się każdym utworem. Rewelacja!A teraz ze wspomnieniami i nadzieją na kolejne trasy Marka rozpoczynam wakacje

Pozdrowienia!

