05.07.2015, 15:46
Mirek - nie wielu już z nas zostało , którzy tak konsekwentnie realizują obecność na tylu koncertach. Rzeczywiście piastujesz godne miejsce najbardziej oddanego fana.
Fajnie , że "Dziadek" się odnalazł, wraz z Sonią. Jak oni tam żyją? ok ?
Ciągle mam w pamięci powitanie nas przez "Dziadka" na jednym z koncertów w Hamburgu z kartonem szampana. Delegacja z Polski została powitana zgodnie z protokołem dyplomatycznym. Cieszy , że ciągle jakaś wieść o tych ludziach dociera do nas.
Fajnie , że "Dziadek" się odnalazł, wraz z Sonią. Jak oni tam żyją? ok ?
Ciągle mam w pamięci powitanie nas przez "Dziadka" na jednym z koncertów w Hamburgu z kartonem szampana. Delegacja z Polski została powitana zgodnie z protokołem dyplomatycznym. Cieszy , że ciągle jakaś wieść o tych ludziach dociera do nas.
We are the sultans of swing...

