26.05.2015, 15:27
Robson napisał(a):JK7 i myślisz że nie znajdą się malkontenci którym ten repertuar też się znudzi po miesiącu trasy? Tak przynajmniej jest sprawiedliwie bo co wieczór jest mniej więcej to samo. Chyba się już z tym pogodziłem. Nie chciałbym aby np. dzień wcześniej w Austrii zagrał Brothers a u nas nie.
A propos Brothers In Arms, zapomniałem o tym utworze.

Zawsze ktoś będzie narzekał, sam doznałem kilku dużych rozczarowań podczas koncertowania z Bossem, ale też kilku wspaniałych niespodzianek i niezapomnianego koncertu na miarę dekady, jeśli nie całej twórczości.
Skoro Knopfler ma grać sztywne sety, to mógłby chociaż je odświeżyć.
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
...and the moon's riding high...

