25.05.2015, 21:35
fakungio napisał(a):Ale mi zupełnie nie o to chodzi.
Kocham go za jego wysublimowaną muzykę i cudowne umiejętności ale chodzi mi o to że nie zaskakuje nowymi setami piosenek. Powinien zmienić diametralnie repertuar koncertowy i dać ludziom radość ze słuchania rzeczy, których nigdy nie grał na koncertach. To by było fenomenalne. A tu zawsze Going Home na koniec no kurde...
A to zupełnie inna bajka. Pisałeś o oprawie
Ja też jestem zaskoczony o czym pisałem wcześniej że nie ma rewolucyjnych zmian. To jest Mark
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

