04.05.2015, 23:15
Niestety to nic nie znaczy, podczas bodaj prezentacji Land Rovera parę lat temu też zagrał parę klasyków (nawet Money for Nothing) i nie przełożyło się to na koncerty. Obstawiam wręcz trend odwrotny, a więc porzucenie już na zawsze Sultans of Swing, Brothers in Arms i zagrożenie pozycji któregoś z dotychczasowych pewniaków - Romeo and Juliet oraz Telegraph Road.

