Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
Set lista z Nowego Jorku jest Monteleone

1. Border Reiver
2. What It Is
3. Sailing To Philadelphia
4. Coyote
5. Prairie Wedding
6. Hill Farmer's Blues
7. Romeo And Juliet
8. Sultans Of Swing
9. Donegan's gone
10. Monteleone
11. Marbletown
12. Speedway At Nazareth
13. Telegraph Road
14. Brothers In Arms
15. So Far Away
16. Piper To The End
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
07.05.2010, 12:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.05.2010, 18:46 przez Robson.)
I cudownie

Myślę że to bardzo przemyślane posunięcie. Pamiętacie jak Mark opowiadał że to tak naprawdę włosko-amerykańska, nowojorska historia. O trzech lutnikach włoskiego pochodzenia De Angelico, De Cristo i Johnie Monteleone. Mark osobiście poznał Johna Monteleone który zrobił dla niego gitarę. Zresztą co ja będę opowiadał

Myślę że dobrze się stało że "Monteleone" pojawilo sie w Nowym Jorku. I w ogóle myślę że fajnie by było gdyby Mark mial w repertuarze takie utwory które opowiadają czy są związane z jakimś konkretnym miejscem, miastem a potem były wykonywane podczas koncertu. Np. w Berlinie obowiązkowo powinien się pojawić "Rudiger"
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
wczoraj Mark zagral jedynie 15 utworow wypadlo "get lucky"
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
a kto przyjedzie do frankfurtu i na luxemburg ze mna ruszy? kto? prosze sie meldowac
Liczba postów: 423
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2007
zmęczenie czy zniechecenie?
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
ja mysle ze mark zmeczony bo mam problemy z noga.mam nadzieje ze sie wykuruje przez te kilka dni do koncertow w Europie
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Tak ja też uważam, że po prostu fizycznie jest zmęczony. Zwykle oczekujemy dobrego i długiego show z wyrafinowanymi solówkami i chcemy usłyszeć taki utwór a taki zapominajac że Mark to 49 rocznik i nie zawsze siły pozwalają. No i jeszcze ta noga. Nigdy nie zapomne tego uczucia kiedy po raz pierwszy wziąlem do ręki te czerwoną gitarę MK którą wygrał Kuba. Kurcze sam instrument naprawdę ma swoją wagę, jest ciężki. Nie wiem w jakiej musiałbym być kondycji żeby na niej grać dwie godziny z hakiem.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 423
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2007
No to pozostaje nam życzyć Markowi dużo zdrówka i sił na trasę w Europie. Mam wrażenie, że jednak trasa w USA jest bardziej wymagająca fizycznie np. odległości, a z punktu widzenia artystycznego chyba również mniejsze zaangażowanie publiczności, a to za pewne ma wpływ na samego artystę, czy mu się po prostu zwyczajnie chce
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
Dawid napisał(a):z punktu widzenia artystycznego chyba również mniejsze zaangażowanie publiczności, a to za pewne ma wpływ na samego artystę, czy mu się po prostu zwyczajnie chce 
Ktoś (nie wiem czy nie Mirek) zdał piękną relację z koncertu w Niemczech, gdzie na widowni wcinano kiełbaski i przepijano piwem
Love, Peace & Dire Straits
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
jak wszystko dobrze pojdzie wybieramy sie z dziadkiem z forum i jego zona do luxemburga.mam nadzieje ze dostanie urlop
Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Pozdrów od nas Dziadka, i zadaj mu ode mnie osobiste pytanie: "dlaczego zniknął????"
CZEKAMY
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
Andrzeju nie zniknal jest ale inaczej

wczoraj z nim telefonowalem

pozdrawia wszystkich.
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
Dziadek potwierdzil Luxemburg, wiec bedziemy i tym malym krolestwie widoczni
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
W fajnym miejscu bedzie koncert w Dublinie 19 maja. Ja chcę "So Far From The Clyde" !!!
http://www.local-hero.org/images/venues/...o2_big.jpg
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 259
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2008
17.05.2010, 14:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.05.2010, 14:30 przez JK7.)
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ale o co chodzi?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 259
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2008
No jak o co, o podobieństwo zagrania kawałka solówki - jakby ta kilkusekundowa część wyjęta z Tunnel Of Love i wątpię, że to przypadek był! Knopfler chyba celowo tak zagrał...
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Aha

To muszę odsłuchać na innym kompie bo tu gdzie piszę nie mam odsłuchów
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,816
Liczba wątków: 88
Dołączył: 11.2005
no wlasnie piorunsko podobne kawalki
Liczba postów: 1,389
Liczba wątków: 26
Dołączył: 05.2008
Pioruńsko podobne to jest HFB i Border Reiver. Zwrotki na tych samych akordach
Love, Peace & Dire Straits