![]() |
|
GET LUCKY TOUR - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: GET LUCKY TOUR (/showthread.php?tid=1202) |
GET LUCKY TOUR - Robson - 27.05.2009 Mam oficjalny komunikat w sprawie nowej trasy koncertowej ![]() Początek w Stanach końcem kwietnia. Koniec w Europie końcem lipca. Tym razem trochę krócej. GET LUCKY TOUR - Ania_M - 27.05.2009 Ciekawe, czy Polska się "załapie". Bardzo bym chciała i głęboko w to wierzę. Jeśli tak, to w przyszłym roku zapowiadają się fantastyczne wakacje
GET LUCKY TOUR - Robson - 27.05.2009 Nie wyobrażam sobie aby miało nie być koncertu w naszym kraju
GET LUCKY TOUR - Ania_M - 27.05.2009 Ja także nie, i mam nadzieję, że polskie agencje koncertowe również nie biorą tego pod uwagę
GET LUCKY TOUR - mirek - 28.05.2009 swietne wiadomosci, chyba pobede w germanii, bo oni tu maja zawsze mase koncertow i nawet z tego powodu trzeba tu zostac
GET LUCKY TOUR - ania - 02.06.2009 A ja zawsze chciałam posłuchać Marka w dwóch miejscach: na Placu Czerwonym w Moskwie i w Royall Albert Hall w Londynie... pomarzyć zawsze można!
GET LUCKY TOUR - mikołaj - 04.06.2009 chciałbym kiedyś posłuchać Marka na żywo na koncercie plenerowym... na rynku w Krakowie... tak jak w tym duńskim miasteczku: http://www.guyfletcher.co.uk/cms/index.php/page/1st%20June%20-%20Sonderborg%20-%20Augustenborg%20Castle nierealne, wiem...
GET LUCKY TOUR - macsa - 05.06.2009 A ja bym wolał na wrocławskim - zamiast tych wspaniałych Dod i innych Stachurskich... Pomarzyć... P.S. Mikołaj - miałbyś bliżej GET LUCKY TOUR - jambore - 05.06.2009 macsa napisał(a):A ja bym wolał na wrocławskim - zamiast tych wspaniałych Dod i innych Stachurskich... A ja, a ja w miejscu naszego zlotu-kto przebije? he,he GET LUCKY TOUR - Robson - 05.06.2009 Serio na rynku? I to miałby być koncert biletowany? Nie obawialibyście się przypadkowego "towarzystwa"? GET LUCKY TOUR - ania - 05.06.2009 Robert, a może ktoś z tego przypadkowego "towarzystwa" jak piszesz zostanie po takim koncercie fanem nad fany czy naprawdę uważasz, że ten kto nie ma zielonego pojęcia o muzyce Marka Knopflera to przypadkowe "towarzystwo" które lepiej, żeby nie było w stanie zapłacić za bilety?
GET LUCKY TOUR - Robson - 05.06.2009 Tradycyjnie Ania źle mnie zrozumiałaś Myśląc o przypadkowym "towarzystwie" miałem na uwadze osoby które mogłby taki koncert zepsuć i Tobie i mnie.
GET LUCKY TOUR - Ania_M - 05.06.2009 Ja nie jestem przekonana do koncertów na świeżym powietrzu wlaśnie ze względu na "przypadkowe towarzystwo". Napici, naćpani widzowie którzy przychodzą narobić zadymy to żadna przyjemność, a ogromna przeszkoda i dyskomfort podczas widowiska. GET LUCKY TOUR - macsa - 05.06.2009 Aniu - w jakich koncertach ty miałaś okazje uczestniczyć !! Czy przypadkiem nie nasłuchałaś się zbyt dużo stacji Ojca Rydzyka ?? Ja osobiście nie jeden raz uczestniczyłem w dużej darmowej imprezie plenerowej, najczęściej z racji miejsca zamieszkania we Wrocławiu i szczerze powiem nigdy nie spotkałem "naćpanej" osoby. Zdarzyło się widzieć czasem lekko podchmielonych uczestników - ale nigdy nie spotkałem się z żadna agresją czy innym dyskomfortem... Mark Knopfler obronił by się znakomicie na takiej imprezie - i myślę, że zgromadził by na widowni całe rodziny. Co z tego gdy on woli teraz małe, kameralne sceny... GET LUCKY TOUR - Ania_M - 05.06.2009 macsa napisał(a):Aniu - w jakich koncertach ty miałaś okazje uczestniczyć !! Czy przypadkiem nie nasłuchałaś się zbyt dużo stacji Ojca Rydzyka ??Skądże znowu! Wilki, Dżem, Lady Pank, Golden Life, IRA, Kombii, Patrycja Markowska. Jasne, że nie na każdym koncercie tak było, ale bardzo często tak się zdarza. To jest moim zdaniem - koncertu na wolnym powietrzu.
GET LUCKY TOUR - ania - 05.06.2009 hahaha no popatrz Robert, całe szczęście, że tradycyjnie możesz mi to wyjaśnić w kolejnym poście ja tam nie wiem o czym piszesz, znaczy się nie mam jakiś przykrych wspomnień z plenerowych imprez. Aniuś pewnie nie dasz wiary ale akurat na koncercie Wilków 'wieki temu' w moim rodzinnym mieście najbardziej napity był o zgrozo Gawlicki, który gdyby nie mikrofon, który pomagał mu zachować pion, nie ustałby na scenie. GET LUCKY TOUR - Ania_M - 05.06.2009 Aniu, dam wiarę, sama w ciągu 6 ostatnich lat widziałam go w różnej formie Ostatnio rozmawiałam o tym z Robertem. Może wyda Ci się to dziwne, ale powiedział mi, że kiedy gra kilka koncertów pod rząd i śpi 2 godziny dziennie, to czuje, że tylko coś mocniejszego pomoże mu przetrwać maraton, a że jest tylko człowiekiem, to raz go nie bierze w ogóle, a raz ścina na miejscu. Na szczęście od jakiegoś roku, może niecałego, na wszystkich koncertach Robert trzyma formę bez pomocy czegoś mocniejszego ![]() Nie wiem jak bardzo 'wieki temu' był ten koncert o którym piszesz, ale warto przypomnieć że w latach '90-tych pan Robert prowadzil bardzo rock'n'rollowy tryb życia. GET LUCKY TOUR - Robson - 05.06.2009 No każdy ma takie doświadczenia jakie ma Tylko o czym my właściwie rozmawiamy? Bo ja generalanie nie mam nic przeciwko koncertom na świeżym powietrzu w ten sposób zakwestionowałbym stadionowe koncerty które uwielbiam. Czyli jestem za ale nich zawsze będzie to występ biletowany bo wtedy większe prawdopodobieństwo że przybędzie na taki koncert więcej ludzi którzy rzeczywiście chcą przeżyć takie wydarzenie. Odnosiłem się tylko do wpisu Maćka który marzy o rynku wrocławskim. Ja jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. Może dlatego że zawsze takie miejsca kojarzą mi się (nie bez powodu) z bardziej folklorystyczno-jarmarczno-festyniarskim charakterem danej imprezy
GET LUCKY TOUR - Ania_M - 05.06.2009 Robson napisał(a):Czyli jestem za ale nich zawsze będzie to występ biletowany bo wtedy większe prawdopodobieństwo że przybędzie na taki koncert więcej ludzi którzy rzeczywiście chcą przeżyć takie wydarzenie.To rzeczywiście byłoby dobre rozwiązanie na koncert Gwiazdy Dużego Formatu
GET LUCKY TOUR - jambore - 05.06.2009 Mało istotne gdzie?Ważne żeby przyjechał, a trasa krótka i może nas braknąć na liście-o zgrozo. |