11.03.2005, 09:41
Faktycznie , teraz sobie przypominam ze Leuke 2000 to jakaś organizacja charytatywna - fundacja dla której Mark w tym dniu grał. Szkoda, ze te bootlegi to "audience recordings" - nie przepadam za takimi nagraniami. Sam też nagrywałem ten koncert na video ale jakośc jest średnia i przyznam że ma dla mnie wartośc tylko pamiątkową. Aczkolwiek ciekawie jest porównać np Why aye man z nagrania amatorskiego i z profesjonalnego , tego z bonusowej płyty dołączonej do Ragpickers' dream.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

