Wczoraj przed koncertem miala miejsce dosc zabawna sytuacja, otoz udalem sie do lokalu wyborczego by spelnic swoj obywatelski obowiazek, ubrany w koszulke MK, jeden Pan z komisji, zapytal a Pan na Marka Knopflera glosuje, odpowiedzialem a jest taka mozliwosc
rozbawilem tym urzednikow panstwowych, na karcie do glosowanie nie znalazlem niestety Marka wiec oddalem glos na JKM.
rozbawilem tym urzednikow panstwowych, na karcie do glosowanie nie znalazlem niestety Marka wiec oddalem glos na JKM.

