09.06.2010, 11:28
Robson po prostu Mark "wywalil" (sorry za slowa) jezyk w strone McGoldricka pod koniec Donegana tak spontanicznie (krowa ma dluzszy i sie nie chwali
) wywolalo to radosc i aplaus na widowni. Zreszta caly zespol a w szczegolnosci Mark byl w swietnym nastroju.
) wywolalo to radosc i aplaus na widowni. Zreszta caly zespol a w szczegolnosci Mark byl w swietnym nastroju.

