10.05.2010, 00:38
Dawid napisał(a):z punktu widzenia artystycznego chyba również mniejsze zaangażowanie publiczności, a to za pewne ma wpływ na samego artystę, czy mu się po prostu zwyczajnie chce
Ktoś (nie wiem czy nie Mirek) zdał piękną relację z koncertu w Niemczech, gdzie na widowni wcinano kiełbaski i przepijano piwem
Love, Peace & Dire Straits


