28.09.2009, 10:27
Teraz małe sprosowanie,bo chodziło mi głównie oto że nie każdego stać .
seska? Nie ma poco jechać do Wrocławia potem do Niemiec nie widze sensu
żeby ładować kase dwa razy na to samo.( nie każdego stać )
Robson? Jak czytam takie słowa jak powyżej pytam sam siebie gdzie ci prawdziwi fani ?
seska? 400 zł to dużo jak na polskie warunki, jak za każdy koncert.
Andrzej ? No to teraz w oczch seski wyjde na kompletnego dziwoląga? (na jakigo
dziwoląga że cię stać na jeżdzenie a nie których nie )?
Mirek? Użył podobnych słów
Andrzej? Ty napisałeś że mnie to "wali" (nie napisłem takiego słowa to ty go użyłeś, a że napisałem że możesz sobie kupić bilet na księżyc i owszem jak cie stać, mnie to nie
obchodzi.
seska? Nie ma poco jechać do Wrocławia potem do Niemiec nie widze sensu
żeby ładować kase dwa razy na to samo.( nie każdego stać )
Robson? Jak czytam takie słowa jak powyżej pytam sam siebie gdzie ci prawdziwi fani ?
seska? 400 zł to dużo jak na polskie warunki, jak za każdy koncert.
Andrzej ? No to teraz w oczch seski wyjde na kompletnego dziwoląga? (na jakigo
dziwoląga że cię stać na jeżdzenie a nie których nie )?
Mirek? Użył podobnych słów
Andrzej? Ty napisałeś że mnie to "wali" (nie napisłem takiego słowa to ty go użyłeś, a że napisałem że możesz sobie kupić bilet na księżyc i owszem jak cie stać, mnie to nie
obchodzi.

