26.09.2009, 11:05
Szanowni Współforumowicze
Nie ma sensu się licytować, kto ile koncertów. Ja sam w 2005 pozwoliłem sobie na szaleństwo 3 koncertów (każdy koncert był stający dla ludzi którzy tego chcieli-był wybór), ale w przyszłym roku będzie o wiele skromniej-przede wszystkim z powodu, że MK rezygnuje, a może to organizatorzy z koncertów tzw. "stojących". Praga siedząca, Wrocław siedzący-to co najbliżej... Właściwie koncert stojący jest w Luksemburgu i chętnie bym sobie tam pojechał, ale sama podróż samochodem to 1,5 dnia. Może z małżonką pomyślimy o innym kierunku.
Nie ma sensu się licytować, kto ile koncertów. Ja sam w 2005 pozwoliłem sobie na szaleństwo 3 koncertów (każdy koncert był stający dla ludzi którzy tego chcieli-był wybór), ale w przyszłym roku będzie o wiele skromniej-przede wszystkim z powodu, że MK rezygnuje, a może to organizatorzy z koncertów tzw. "stojących". Praga siedząca, Wrocław siedzący-to co najbliżej... Właściwie koncert stojący jest w Luksemburgu i chętnie bym sobie tam pojechał, ale sama podróż samochodem to 1,5 dnia. Może z małżonką pomyślimy o innym kierunku.
A long time ago came a man on a track...

