25.09.2009, 14:50
Wszystko to rozumiem seska tylko że akurat ja w ogóle o tym nie myślałem że będzie znów to samo kiedy w 2005 roku byłem na dwóch koncertach pod rząd praktycznie zmieniając tylko pociag i śpiąc w podróży. W ogóle o tym nie myślalem jadąc do Pragi w 2008 a przecież wiedziałem że usłysze to samo co w Warszawie. Mnie te kategorie myślenia nie dotyczą. Brak kasy? Tu pełna zgoda. To kosztuje.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

