03.05.2008, 10:14
Ha-ha! No, i udało się. Mimo usilnych pragnień i pokus, nie wszedłem na ten temat. Dzięki, Aniu, że go tak zatytułowała, bo wiedziałem dzięki temu, że to temat zakazany dla mnie - oczywicie do momentu koncertu.
A tak - wszystko było dla mnie niespodziankš! Każdy kolejny numer chłonšłem...
A tak - wszystko było dla mnie niespodziankš! Każdy kolejny numer chłonšłem...

