31.03.2008, 20:49
Cieszę się że Mark trochę zamieszał w setlicie...
Tak mylałem że w końcu zacznie grać Cannibals zamiast Walk of Life - to przecież bardzo podobne do siebie utwory zwłasza w obecnej wersji gitarowej (znanej już z NHB)
Szkoda że mój drugi typ na podmianę się nie sprawdził i Money For Nothing nie zamieniło się w Heavy Fuel.
No i niestety słabe utwory na zakończenie koncertu.
Tak mylałem że w końcu zacznie grać Cannibals zamiast Walk of Life - to przecież bardzo podobne do siebie utwory zwłasza w obecnej wersji gitarowej (znanej już z NHB)
Szkoda że mój drugi typ na podmianę się nie sprawdził i Money For Nothing nie zamieniło się w Heavy Fuel.
No i niestety słabe utwory na zakończenie koncertu.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

