31.03.2008, 00:19
Wiem że "Sułtani" sš znakiem firmowym Marka ale powinien już sobie to darować. Nie ma już tak szybkich palców, jak słychać na tym kawałku z You Tube i maskuje je wiecznymi podcišganiami strun. Cannibalsi super, Powinien zrobić koncert Skiffle i byłoby pięknie. "What it is" zagrane mozolnie. Niestety chłopak się starzeje.
Jest wietny ale może już powinien zapomnieć o dużych przestrzeniach koncertowych i skupić się na klimatycznych klubach, w których miałby większš intymnoć podczas grania.
Mógłby wtedy zagrać takie utwory jak "water of love" czy "portabello belle" czy "hand in hand"
Szkoda że o nich zapomniał.
Jest wietny ale może już powinien zapomnieć o dużych przestrzeniach koncertowych i skupić się na klimatycznych klubach, w których miałby większš intymnoć podczas grania.
Mógłby wtedy zagrać takie utwory jak "water of love" czy "portabello belle" czy "hand in hand"
Szkoda że o nich zapomniał.

