30.03.2008, 21:10
Jak wiemy, Mark często zmienia listę utworów. Mam nadzieję, Dziadku, że tytułowy utwór pojawi się w Warszawie. Oby nie kosztem The fish and the bird.
Jak dla mnie lista bez słabych punktów!!!
Choć dorzuciłbym "małe co nieco" (jak mawiał bodajże Puchatek)...
A So far away chętnie usłyszałbym w wersji "miami"
^_^
Jak dla mnie lista bez słabych punktów!!!
Choć dorzuciłbym "małe co nieco" (jak mawiał bodajże Puchatek)...
A So far away chętnie usłyszałbym w wersji "miami"
^_^
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

