20.10.2007, 04:08
Przyglšdajšc się tej mini-trasie promocyjnej nie mogę pozbyć się myli, że tego typu koncert zabrzmiałby IDEALNIE w trójkowym Studio im. Agnieszki Osieckiej, co Wy na to? Już kilka lat temu Kaczor mamił nas takš możliwociš (podczas promocji The Ragpicker's Dream bodajże) lecz nic z tego nie wyszło. Wtedy byłby to swego rodzaju ewenement, gdyż Mark takich koncertów generalnie nie grał, ale teraz szansa na taki kameralny występ, uważam, jest większa niż kiedykolwiek wczeniej. Zaraz piszę do Kaczora
.
.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

