Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Założyłem taki wštek bo tak naprawdę nie wiedziałem gdzie napisać to co chce napisać  A poza tym koncertów MK na trasie promocyjnej całkiem sporo i ja bardzo się cieszę.
Berlin 10 wrzenia
Madryt 20 wrzenia
Amsterdam 26 wrzenia
London Radio 2 showcase 5 padziernika. Widzielicie setlistę z tego występu?
Donegan's Gone/Rüdiger/True Love Will Never Fade/The Fizzy and the Still/Let It All Go/Going Home/Postcards From Paraguay/Brothers In Arms/Our Shangri-La/So Far Away.
Going Home w rodku! Nie mogę uwierzyć 19 listopada mam nadzieje uda się ten koncert zarejestrować
13 padziernika Mark wystšpił we włoskiej telewizji RAI TV's w programie: Che Tempo Che Fa
Po drodze występy telewizyjne i radiowe. Ano włanie niezapomniany występ radiowy w Filadelfii w stacji WXPN 88.5 gdzie Mark zagrał The Fizzy And The Still, Poscards From Paraguay i fenomenalnie Brothers In Arms. Co do Pocztówek coraz bardziej nie mam wštpliwoci ze ten kawałek uslyszymy na KTGC TOUR A.D. 2008
To oczywicie nie do końca uporzšdkowany program tournee promocyjnego
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by Robson@Oct 16 2007, 12:57 PM
Po drodze występy telewizyjne i radiowe. Ano włanie niezapomniany występ radiowy w Filadelfii w stacji WXPN 88.5 gdzie Mark zagrał The Fizzy And The Still, Poscards From Paraguay i fenomenalnie Brothers In Arms.
Małe sprostowanie  . Te nagrania zostały zarejestrowane w Londynie a następnie zostały rozesłane do stacji radiowych w Ameryce, w których ma pojawić się MK. Wspomniał o tym Guy zapytany o promocje albumu w USA. Słuchajšc jednak wywiadu z Philadelphii można odnieć wrażenie, że chłopaki grajš w studio na żywo, gdyż tak to zostało przedstawione przez prezentera - jednak jest to nieprawda.
Co do samego wywiadu - doć standardowy, choć dla mnie istotonš rzeczš jest fakt, że Mark potwierdził moje przypuszczenia/obserwacje co do refrenu w Let It All Go  . Rozmawialimy o tym na antenie, prawda Roberto?  .
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Tak to prawda to taki mały 'oszukaniec' który spokojnie można zastosować w stacjach radiowych  Wiedziałem Kuba że Twoje przypuszczenia nie wzięły się z powietrza co do Let It All Go. To jest niesamowite  Jakby nie było ja uslyszałem o nich pierwszy i jeszcze kilka osób po drugiej stronie odbiornika  Dzięki. Dobrze że nie zachowałe tego tylko dla siebie. Ja czasami mam takš pokusę aby pewne przemylenia czy refleksje zatrzymać tylko dla siebie  Nie zawsze warto
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Moglibyscie sie podzielic tymi przemysleniami?
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
No włanie !!
Ci SUŁTANI (!!  zawsze tacy tajemniczy !!
Proszę się tu ładnie dzielić swoimi spostrzeżeniami !!
P.S.
Robercie !! Czekam na cynk...Pamiętaj o Pištku !!
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Jacy tam tajemniczy, przecież rozmawialimy o tym na antenie i z tego co wiem, niektórzy z Was słuchali  .
Moje przypuszczenia dotyczyły znaczenia refrenu w Let It All Go. Wydawało mi się, że zarówno po pierwszej jak i drugiej zwrotce narrator (stary malarz) stara się odwieć młodego od swej profesji. Mówi mu: "Zapomnij o tym (o malarstwie), niech ci to szybko minie". Jednak po trzeciej zwrotce te same słowa nabierajš zupełnie innego znaczenia.
"Jeli zostałe stworzony by odpowiedzieć na zew" (ależ on to pięknie powiedział) "(...)musisz zapomnieć o wszystkim innym, niech cała reszta odejdzie" (a powięć się tylko malarstwu).
Cały trick polega na użyciu tych samych słów - "Forget it, Let it all go" lecz w różnych kontekstach sytuacyjnych. Rzecz w sumie błaha, lecz jak sšdzę - warta odnotowania, gdyż pokazuje niewidoczne na pierwszy rzut oka mistrzowskie posunięcia autora tekstu, które nadajš opowieci innego blasku. Według mnie to jeden z najlepszych tekstów Knopflera.
Wracajšc jednak do tematu - we wspomnianym przez Robsona wywiadzie - Mark potwierdził te przypuszczenia  .
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Jak najbardziej warta odnotowania  Ja jednak gdyby nie Kuba nie zwróciłbym na to uwagi. A jeszcze teraz kiedy potwierdza to sam Mark to już w ogole brak słów  Tak to prawda jesetem tego samego zdania w Let It All Go objawia się prawdziwy geniusz Marka Knopflera jako poety i tekciarza. Zresztš te słowa pasujš mi do całego albumu.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
12 listopada Mark w Bazylei oczywicie z KTGC
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Przyglšdajšc się tej mini-trasie promocyjnej nie mogę pozbyć się myli, że tego typu koncert zabrzmiałby IDEALNIE w trójkowym Studio im. Agnieszki Osieckiej, co Wy na to? Już kilka lat temu Kaczor mamił nas takš możliwociš (podczas promocji The Ragpicker's Dream bodajże) lecz nic z tego nie wyszło. Wtedy byłby to swego rodzaju ewenement, gdyż Mark takich koncertów generalnie nie grał, ale teraz szansa na taki kameralny występ, uważam, jest większa niż kiedykolwiek wczeniej. Zaraz piszę do Kaczora  .
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
O tak, też o tym pomylałem, tylko, czy Mark wie o istnieniu takiego studia? Może teraz się dowie - od Kaczora!
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
O tak! Ja naprawdę wierzyłem że ten koncert wtedy dojdzie do skutku ale sprawa się wyciszyła. Gdyby jednak sie udało to miejsca starczyłoby chyba tylko dla nas. Mam na myli nasze forum
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 322
Liczba wątków: 3
Dołączył: 05.2005
To jest siła i niezapomniany urock takich koncertów. Poza tym - czyż na to nie zasługujemy?
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
O tak zdecydowanie!  To byłoby naprawdę wielkie przeżycie. Tylko My i Mark w zasięgu ręki.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
Ach te marzenia..., sš po to, by je spełniać!!!
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 3,395
Liczba wątków: 219
Dołączył: 07.2006
A my jestesmy od tego by pomóc marzeniom się spełnić
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by anrom@Oct 20 2007, 03:31 AM
O tak, też o tym pomylałem, tylko, czy Mark wie o istnieniu takiego studia? Może teraz się dowie - od Kaczora!
Mark nie musi wiedzieć o istnieniu takiego studia. To studio (w tym przypadku stacja radiowa) powinna wiedzieć o nim i jego sposobie promocji albumu. Inicjatywa musi wyjć od organizatora a nie od artysty. Napisałem list do Kaczora, zobaczymy czy połknie haczyk, czy raczej zignoruje - jak to ma w zwyczaju.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Mam nadzieję Kuba że użyłe argumentów na tyle mocnych że przynajmniej Ci odpisze  Ja w tej sprawie pisałem a nawet dzwoniłem (bez skutku) już trzy lata temu kiedy ukazywała się płyta Shangri-La. Bez odzewu. A brak odzewu bardzo zniechęca.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
To prawda Roberto. Nie wiem czy użyłem wystarczajšcych argumentów, nigdy wczeniej do Kaczora nie pisałem. Może on wcale nie jest odpowiedniš osobš? Może warto skierować taki list do kogo innego, kto przynajmniej odpisze? Czekam na propozycje  .
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Mylę że Piotr Kaczkowski jak najbardziej. Choć pewnie to bardziej złożony problem. Zgodnoć terminów ze strony Trójki i Marka to podstawa. Promocja nie jest bez znaczenia oczywicie mam na myli ewentualne konsultacje Kaczora z działem promocji czy sekretariatu programowego bo z tego co wiem takowy istnieje. Ale rzeczywiscie gest i ukłon a przede wszystkim zaproszenie, propozycja to wszystko powinno wyjsć od gospodarza planowanego występu.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Mylę, że dla MK jaki wolny termin w grudniu by się znalazł  . Przypuszczam, że może być jeszcze jeden (większy) problem, mianowicie finansowy. Nie jestem do końca pewien czy takie występy promocyjne sš organizowane za darmo? Logika podpowiada, że skoro jest to promocja i ograniczona liczba (bezporednich) słuchaczy to Mark nie powinien za nie kasować, z drugiej jednak strony jeli tak by było to pewnie chętnych stacji radiowych i małych klubów, nie brakowałoby na całym wiecie... Ciekawe jak to wszystko wyglšda.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
|