31.05.2008, 21:38
Na razie w skrócie, bo korzystam z internetu w przelocie... Poza tym meczy mnie jetlag i chodze jak w malignie.
Koncert fantastyczny, dzwiek jak zyleta, MK w swietnej formie, publicznosc ocknela sie dopiero przy SOS.
Wiecej napisze pózniej...
Koncert fantastyczny, dzwiek jak zyleta, MK w swietnej formie, publicznosc ocknela sie dopiero przy SOS.
Wiecej napisze pózniej...

