07.05.2008, 19:46
Cytat:Originally posted by macsa@Mar 31 2008, 08:43 PM(Słuchałem dawno The ragpicker's dream. Przypadł mi do gustu na tyle że odsłuchałem jš po zakupie parę razy.) Mam podobne skojarzenia utwór w wersji koncertowej bardzo nawišzuje do On every Street i tak go kojarzyłem. Jest trochę z pazurem, natomiast na płycie jest miękki i dużo krótszy. Na koncercie go przepięknie zrobili. Mógłby go pograć dłużej.
Proszę zauważyć, że końcowa solówka w HFB bardzo ładnie się rozwija i utwór jest dłuższy o minutę od wersji albumowej. Mylę, że tego nam brakowało, powiem więcej - tš solówkę Mark mógłby (jak dla mnie) cišgnšć jeszcze ho ho... Niestety nie lubi już utworów, które nigdy się nie kończš...
...a szkoda
Ps
("The ragpicker's dream" kojarzy się z "In the sky".)

