31.03.2008, 21:08
Tak porównienie "Hill Farmer's Blues" do "On Every Street" jest bardzo na miejscu. Konstrukcja tych dwóch utworów ma wiele cech wspólnych. Jednak ja osobicie bardziej przepadam za tymi ukończonymi nie wyciszonymi. A jeli już takowe się zdarzajš to potem jestem ciekawy jak mogłyby wypać na żywo dlatego m.in. tak bardzo się cieszę z "Hill Farmer's Blues" czy wczesniej z "On Every Street"
Oczywicie masz rację to nie ujmuje klasy takiego utworu a podkrela charakter czy ukryte znaczenie. Znamienne że na ostatniaj płycie ani jedno nagranie nie jest wyciszone czyli tak jak lubie
Oczywicie masz rację to nie ujmuje klasy takiego utworu a podkrela charakter czy ukryte znaczenie. Znamienne że na ostatniaj płycie ani jedno nagranie nie jest wyciszone czyli tak jak lubie
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

