Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
10.04.2010: NIE ŻYJE PREZYDENT RP
olaph72 napisał(a):Czasem trzeba mocnego tonu, by przypomnieć jedzącym organ Michnika na śniadanie, obiad i kolację, że nie mają monopolu na prawdę.


łohohohohohoohohohohoho!!! No nie mogę! Czegoś takiego jeszcze nie czytałem! Hahahaha

Dobre.
No kaman, to nie Fakt Uśmiech Zabrzmiało to tak, jakby Wyborcza to tylko kłamała, żydy jedne, polakożercy. Nie demonizujmy "organu Michnika". Poza tym to, że czyta się Wyborczą, nie oznacza automatycznie, że łyka się wszystko bez mydła. Ja, na ten przykład, (bardziej lub mniej) regularnie czytuję (jeśli chodzi o politykę) GW, RzP, Politykę, Przekrój, Forum, NIE, Najwyższy Czas, Newsweek i okazyjnie inne. Jeden tylko Wprost na tyle mnie żenuje, że nie biorę go do brudnych swych masońskich łapek.

A "prawdy" najczęściej po prostu nie ma. Bo nigdy nie dotrę do wszystkich niezbędnych przesłanek. Pozostają przypuszczenia, a człowiek rozsądny (choćby nawet i czytywał GW) na podstawie przypuszczeń buduje jedynie hipotezy, do których sam odnosi się z rezerwą.

Proszę olaphie o trochę zrozumienia dla czytelników niesłusznych mediów. Czytać coś nie znaczy od razu być wyznawcą. A we wspomnianej GW trafiają się nader często teksty, pod którymi sam bym się podpisał. Jak i w innych pismach, które zdarza mi się czytywać. Tak samo zdarzają się tam teksty, które wywołują u mnie drgawki.

GW i inne gazety, które wymieniłem powyżej, cenię za to, że mogę się w nich spodziewać artykułów, które zupełnie nie współgrają z ich linią programową (jeśli taka istnieje). Może z wyjątkiem "Najwyższego Czasu" Oczko

Przynudzam, cześć Oczko
Czy jeżeli kupuję GW dla programu telewizyjnego to jestem Żydem, komuchem, masonem, żydomasonem, albo żydokomuchem?
Love, Peace & Dire Straits
Czy Ty masz jakies kompleksy? Czy po prostu nasluchales sie fajnych slowek i teraz cwiczysz ich uzycie? Pominawszy wszystko inne to troche nie na temat piszesz. Powiedzialbym rowniez, ze metoda odchodzenia od meritum na rzecz frazesow i cietych ripost jest dosc charakterystyczna dla pewnych srodowisk, ale pewnie znalazlbys jakas fajna nazwe na taki zarzut, wiec sobie daruje.

Co do slusznych czy nieslusznych mediow - istnieje w dyskursie socjologicznym takie zjawisko jak 'narracja'. Oznacza ono dominujacy ton w jakim wypowiadaja sie najpopularniejsze i dosc opiniotworcze srodki masowego przekazu. GW i TVN sa BARDZO opiniotworcze, i chocby, tak jak Bart pisze, czesc odbiorcow byla swiadoma skrzywienia tychze, to tworza one wlasnie owo narracje - narzucaja pewne podejscie masom; z czasem, w imie Geobbelsowskiej teorii, to podejscie uzyskuje status jedynego wlasciwego.

A co do AM to mialem (nie)przyjemnosc posluchac tego czlowieka na zywo pare razy - chocby na debatach na UW. Za kazdym razem pokazywal sie z najgorszej mozliwej strony. Bez trudu wylapuje cechy ojca w jego dziecku. Ok, nalezy sie szacunek za dzialalnosc opozycyjna - tak samo jak Walesie. Ale czy jeden epizod wystarczy zeby wybudowac czlowiekowi za zycia pomnik? Ubrac w mit? Dla mnie ci ludzie maja zaslugi, niewatpliwie. Nie zmienia to jednak faktu ze minelo 20 lat w czasie ktorych ich 'dorobek' sie troche wzbogacil. Tylko ze w Polsce pomnikow sie nie rusza.
You do what you want to
You go your own sweet way...
BET napisał(a):A co do AM to mialem (nie)przyjemnosc posluchac tego czlowieka na zywo pare razy - chocby na debatach na UW. Za kazdym razem pokazywal sie z najgorszej mozliwej strony. .

Co oznacza "najgorsza możliwa strona"? Co robił Szechter na tym Uniwersytecie?
Jak jestes bardzo ciekawy to zapraszam na prv, odpowiem. Bo mimo wszystko nie chce na publicznym forum pisac w dosc nieprzyjemny sposob o tym czlowieku. A co robil ojciec AM guzik mnie obchodzi. Nie rozmawiamy tez o uniwersytetach tylko o czlowieku, a ze akurat w tym miejscu mialem z nim stycznosc to napisalem.
You do what you want to
You go your own sweet way...
Ale dlaczego nie możemy o nim pisać? W końcu w internecie troszkę się o nim pisze. Jestem ciekawy co takiego mówił na tym uniwersytecie (dlaczego nie możemy pisać o Uniwersytecie?). Nie chodzi mi o Twoją opinie, czy komentarz, ale teraz tylko o to o czym mówił? Co było takiego strasznego? Czemu w takim razie pojawiłeś się na tych strasznych seansach?
Pojawilem sie bo interesuje mnie tematyka, a AM nie byl jedyna 'gwiazda' owych spektakli. Oczywiscie ze mozemy o nim pisac, mozemy tez dyskutowac o uniwersytetach. Tylko po co? I dlaczego akurat tutaj? Wcale nie czuje sie komfortowo w tej calej politycznej bardasze jaka ma tu miejsce, ale skoro juz ma to czulem potrzebe w pewnych momentach zabrac glos. Niech Ci wystarczy, ze na jednej z debat, tyczacej bodajze relacji z Rosja, niewygodnego pytajacego pan Michnik publicznie nazywa chamem i grozi wyproszeniem z AudMaxu; bezpardonowo przemyca swoje polityczne upodobania i nie ma wiekszych oporow zeby w dosc przykry sposob pokpiwac z braci K. (cytaty na priv jak juz pisalem). Sporo ludzi po prostu opuscilo w zniesmaczeniu sale.
You do what you want to
You go your own sweet way...
Per-Aa napisał(a):Poza tym mielismy jeszcze symboliczna postac - Ryszard Kaczorowski jako ostatni prezydent II RP - rodzina jenak nie wyrazila zgody

A On niby co takiego zrobił, by być pochowanym na Wawelu?Język
knopfler.pl na Facebooku - https://www.facebook.com/knopflerpl

Perkusja jest jedna a pałki są dwie :]

"Drummers have the biggest instruments... Uśmiech"
Cieszę się, że ktoś to poruszył. Jaką wagę miało jego stanowisko, czego dokonał i kogo reprezentował, kto go w ogóle wybrał? Z pomysłem pochowania go wystąpiła na radzie miasta znana mi radna i podobno została od razu zgaszona, że co to niby za pomysł
Love, Peace & Dire Straits
Panowie

Odeszliśmy od meritum sprawy. Jako osoba ktora glosowala i popierala dzialalność prezydenta Kaczynskiego prosilbym oponentow (ludzi uwazających go za miernego prezydenta) o wymienienie kilku waznych ustaw dla ogółu społeczeństwa zawetowanych przez niego (np. taka jak ustawe o reprywatyzacji majatku narodowego, na mocy ktorej całe spoleczenstwo mialo sie stac wlascicielami majatku narodowego wypracowanego w okresie komunuzmu/socjalizmu w Polsce, ktora to zawetowal prezydent Kwasniewski a przygotowal rzad Jerzego Buzka jeśli mnie pamięć nii myli)-bedzie to merytoryczna krytyka-bo byc moze glofyfikuje za bardzo ta postac...
A long time ago came a man on a track...
Co do Michnika, to chyba każdy ma prawo wypowiadać swoje zdanie, nawet nazywając kogoś chamem. Jeśli pytanie było tak ułożone, żeby coś sugerować jemu (a tak często sie zdarza) to pewnie wypowiedział się w tym samym tonie. Jeśli chodzi o obrażanie AM, to jednak on wygrywa w sądzie każdego dnia każdy proces o znieważenie. Nie widze też nic złego w tym, że "bezpardonowo przemyca swoje polityczne upodobania". Każdy ma poglądy- Ty doskonale teraz manifestujesz swoje polityczne upodobania- a czy to forum, czy dyskusja na UW- to nie ma różnicy. Z resztą każdy zna upodobania AM, każdy też zna upodobania "obrażanych" przez niego braci K., którzy tak samo nigdy nie mieli problemów z obrażaniem, czy komentowaniem Adama Michnika, a o nie zaproszeniu przez L.Kaczyńskiego na obchody Marca Michnika nie będe tutaj już wspominał.
Nie jestem ślepym wyznawcą żadnej osoby publicznej w Polsce, ale nie rozumiem żali niektórych osób, bo zawsze ocierają się one o hipokryzje. To mnie tylko irytuje.

Co do Kaczorowskiego, to niech już lezy w tej pieknej betonowej Świątyni...
Ustawa medialna (tylko diety dla członków KRRiT za odbyte posiedzenia, bez pensji, członkowie musieliby mieć rekomendacje np uczelni wyższych), emerytalna (chciano znieść wcześniejszą emeryturę m. in. dla aktorów, dziennikarzy, nauczycieli).
Love, Peace & Dire Straits
Faf: dlatego nie uwazam zeby byl sens rozmawiac tutaj o Michniku. Jego nazwisko pojawilo sie z mojej strony w jednym kontekscie - GW i jej roli w ksztaltowaniu opinii publicznej. Mylisz sie, ze manifestuje swoje polityczne upodobania. Manifestuje zgorszenie sposobem w jaki prowadzi sie w Polsce spory polityczne, publiczne debaty itp. Mnie sie ton uzywany przez AM po prostu nie podoba, wazam go za cyniczny i momentami arogancki. Ty mozesz miec inne zdanie. Oczywiscie nie wybielam drugiej strony, ale zawsze uwazalem tlumaczenie swoich greszkow grzeszkami innych za przynajmniej niestosowne. Mowisz o hipokryzji - to dziala w obie strony. Ja mowie tylko o skali na jaka zrobiono Prezydentowi najdluzsza chyba w dziejach Polski anty-kampanie. Tyle ode mnie w tym temacie, spadam posluchac Marka i wziac sie do pracy. Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Mediom

Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni,
będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie,
dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni,
jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie!

Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych
Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co,
dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny
wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.

Bo pamięta poeta, zapamięta też naród
wasze jady sączone, bez ustanku dzień w dzień.
Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru...
Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień!

Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy.
Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem
jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy.
A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście

Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą
Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę
Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!

Marcin Wolski
Mylisz się jeśli twierdzisz, że nie manifestujesz. Od samego początku, nawet w tym wątku po przeczytaniu kilku zdań mogę stwierdzić to samo co Marek Kondrat o Donaldzie Tusku-czyli: "Aha, to jest jednak inne rozdanie". I kazdy to stwierdzi po przeczytaniu paru postów.
GW kształtuje myśl społeczną- owszem, ma wpływ, ale czy Nasz Dziennik tego nie robi, czy "Rzepa" tego nie robi i czy to nie one nawołują do agresji i mało pohamowanego komentarza aktualnych wydarzeń czy postaci? Czytam wszystkie te gazety, i to GW wydaje mi się pismem o umiarkownym komentarzu, który jest nim sensu stricto, a nie modyfikacją obrażania, oszczerstw, podawania doniesień czy wytworem frustracji jak to bywa w "Rzepie" czy Gazecie Polskiej. (Nie biorę pod uwagę Dziennika Gazety Prawnej, bo od dłuższego czasu traktuje to jako dodatek do Faktu, z mniejszymi zdjęciami i inną czcionką.)
Tak samo, nie rozumiem tego podejscia,że nadal uważa się w Polsce (tzn uważa ten kto tak uważa), że Gazete Wyborczą uzupełnia pisaniem sam jej król Adam Michnik...Jeśli arogancja wychodzi z tej gazety, to faktycznie- raz na tydzien jak już AM coś napisze, to wszystko jest w takim tonie...- trzeba czytać, żeby wiedzieć w jakim oraz trzeba rozumiec, żeby nie zinterpretować wszystkiego negatywnie. A jeśli chodzi o hipokryzję, to po katastrofie samolotu, nie zauważyłem takiej w Gazecie. Nawet u samego Naczelnika Żydokomuny Polsko-Ludowej.

P.S. Z przyjemnością na prv możesz mi opowiedzieć, co tak Cie zabolało w wypowiedzi Naczelnika.
Jeszcze nie tak dawno nie powiedziałbym, że się zgodzę w czymś z fafem, bo wszak się niewąsko poprztykaliśmy jakiś czas temu Oczko Pod powyższą wypowiedzą się jednak podpisuję.
Ja również zgadzam się z tą wypowiedzią.

Muszę powiedzieć, że dowiedziałem się czegoś z tej dyskusji. Jestem w szoku, że postać, polityka i prezydentura ś.p. Lecha Kaczyńskiego miała tak wielu zagorzałych zwolenników wśród młodych ludzi. Naprawdę nie spodziewałem się tego.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
nikodem napisał(a):Mediom

Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni,
będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie,
dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni,
jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie!

Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych
Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co,
dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny
wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.

Bo pamięta poeta, zapamięta też naród
wasze jady sączone, bez ustanku dzień w dzień.
Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru...
Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień!

Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy.
Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem
jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy.
A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście

Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą
Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę
Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!

Marcin Wolski

Tak! Po przeczytaniu beznadziejnego wiersza Marcina Wolskiego zmieniłem zdanie....co to ma w ogóle być!?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
koobaa napisał(a):Muszę powiedzieć, że dowiedziałem się czegoś z tej dyskusji. Jestem w szoku, że postać, polityka i prezydentura ś.p. Lecha Kaczyńskiego miała tak wielu zagorzałych zwolenników wśród młodych ludzi. Naprawdę nie spodziewałem się tego.

Myślę, że nawet jeśli tak go mocno nie kochali, to ulegli w końcu tej medialnej hipokryzji, która dotknęła część mediów. W końcu taki "sympatyczny, zabawny człowiek "- no i "patriota"...

i teraz pytanie- co dziś oznacza "patriota"?

Bart- cieszę się, przecież zawsze Cie lubiłem Uśmiech



A te rymy krakowsko-częstochowskie pozostawiam bez komentarza...


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nie żyje Legenda Ania_M 3 12,597 26.06.2011, 14:41
Ostatni post: Dawid
  Sylwester 2010/11 BET 0 7,016 19.10.2010, 22:16
Ostatni post: BET
  Mistrzostwa Świata - RPA 2010 numitor 48 78,077 15.07.2010, 17:25
Ostatni post: Igor23
  Przygarnie ktoś psa? Jeśli nie, to go uśpią... Bart 1 8,638 22.03.2010, 12:36
Ostatni post: Bart
  Krakowski Turniej Szermierki Dawnej 13-14 Luty 2010 Per-Aa 4 13,484 12.02.2010, 15:31
Ostatni post: Per-Aa
  Janusz "Kosa" Kosiński Nie żyje Robson 6 16,040 28.03.2008, 17:58
Ostatni post: Robson
  Nie Palić Na Koncertach! hekselman 0 7,307 18.12.2007, 13:58
Ostatni post: hekselman
  Kompletnie Nie Markowo, Ale... Raingod 3 11,423 25.02.2007, 14:10
Ostatni post: ania
  Nie żyje Iron Lady Ania_M 0 9,462 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości