19.12.2012, 22:26
A u mnie w Krakowie koledzy Faf i Numitor pojawili się w sobotę wieczorem. Nic tak nie zbliża ludzi jak nocne błądzenie w poszukiwaniu nowoczesnego sklepu spożywczego. Przy równie bezalkoholowym soczku co w Jaworznie, z tym że z winogron dochodziliśmy do porozumienia w bardzo róznych tematach. Analogicznie do Raingoda bardzo miło będę wspominał to spotkanie i zapraszam ponownie.
Mam nadzieję, że po doniesieniach z dwóch niezależnych źródeł o tym, że Numitor i Faf są sympatycznymi młodymi ludźmi nikomu z wrażenia nie spadną kapcie
Mam nadzieję, że po doniesieniach z dwóch niezależnych źródeł o tym, że Numitor i Faf są sympatycznymi młodymi ludźmi nikomu z wrażenia nie spadną kapcie
Love, Peace & Dire Straits

