![]() |
|
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Offtop - O Wszystkim I O Tym Co Komu W Duszy Gra! (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: Jak niemożliwe staje się możliwe :))) (/showthread.php?tid=2196) |
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Raingod - 16.12.2012 Pewnie niektóre osoby pamietaja moje starcia z Numitorem i Fafem. Otoz musze zakomunikowac, ze w ostatni piatek panowie Jan i Franciszek odwiedzili moje miasto i odbylismy spotkanie na szczycie ![]() I musze powiedziec jedno - jak sie czlowiek z czlowiekiem spotka twarza w twarz to relacje od razu sa inne. Okazalo sie ze tak naprawde wiecej nas laczy niz dzieli, a dyskutowalismy o wszystkim - o naszych zajeciach zawdowych, o plytach Marka i nie tylko, o filmie, motoryzacji i i jeszcze wielu innych kwestiach. Oczywiscie o forum i osobach udzielajacych sie na nim. Panowie mieli mozliwosc zobaczenia kawalka Slaska i Malopolski, szkoda ze noca i o porze roku nieszczegolnie urodziwej. W kazdym razie rozstalismy sie w przyjaznej atmosferze, naklanialem chlopakow na wizyte na zlocie - na przyklad we Wroclawiu, gdzie jak wiemy panuje rodzinna atmosfera i znakomita aura okołomarkowa. Tak wiec jak widac niemozliwe stalo sie mozliwe i topor wojenny zostal zakopany przy bezalkoholowym i kompociku wisniowym Bardzo udane spotkanie
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - macsa - 16.12.2012 Jezzzzuuu ! Świat się rzeczywiście kończy !! ![]() P.S. Nie taki wilk straszny, a spotkanie w realu zawsze więcej znaczy - prawdy stare jak świat... Ekipa wrocławska miała przybyć na odsiecz, ale jak widać powyżej nie było takiej potrzeby
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - ania - 16.12.2012 OMG no cóż w knopflerowie wszystko jest możliwe
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Andrzej - 16.12.2012 Ktokolwiek był inicjatorem tego spotkania - chylę czoła. Jeszcze nie tak dawno, zapewne żadne z nas w to by nie uwierzyło. Spotkanie , jakby nie patrzeć , wymagało od obydwu stron dużej dyplomacji i sporo odwagi. Piękna sprawa. Jestem pod wrażeniem. Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - numitor - 17.12.2012 Spotkanie było planowane już od dwóch miesięcy i chociaż była to inicjatywa Fafa i moja (a więc dziękujemy za pochylenie czoła, Andrzeju ), to chciałbym też bardzo podziękować Raingodowi za to, że bardzo sympatycznie zareagował na naszą propozycję.Rzeczywiście – więcej łączy niż dzieli, ja w to nigdy nie wątpiłem. Okazuje się, choć to może szokować, że nawet nasze spojrzenia na forum nie są skrajnie różne. Raingod, my na szczęście w Katowicach byliśmy jeszcze jak było jasno (w piątek), a w Jaworznie z kolei jak już było jasno (w sobotę), więc na szczęście trochę światła słonecznego udało nam się zaznać. Zresztą, nawet po ciemku jest bardzo fajnie – noc współgra z industrialnym klimatem wokół . A wszystkim zainteresowanym odwiedzeniem Raingoda polecamy Hotel Brojan! Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Raingod - 17.12.2012 numitor napisał(a):A wszystkim zainteresowanym odwiedzeniem Raingoda polecamy Hotel Brojan! A szczególnie w helloween
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - filipk91 - 19.12.2012 A u mnie w Krakowie koledzy Faf i Numitor pojawili się w sobotę wieczorem. Nic tak nie zbliża ludzi jak nocne błądzenie w poszukiwaniu nowoczesnego sklepu spożywczego. Przy równie bezalkoholowym soczku co w Jaworznie, z tym że z winogron dochodziliśmy do porozumienia w bardzo róznych tematach. Analogicznie do Raingoda bardzo miło będę wspominał to spotkanie i zapraszam ponownie. Mam nadzieję, że po doniesieniach z dwóch niezależnych źródeł o tym, że Numitor i Faf są sympatycznymi młodymi ludźmi nikomu z wrażenia nie spadną kapcie
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - faf123 - 19.12.2012 Teraz dopiero znalazłem odrobinę czasu żeby podzielić się swoimi wrażeniami na forum. Musze przyznać, że do końca nie wiedziałem, jak Wojtek ( z którym miałem jednak bardzo na pieńku) na mnie i Numitora zareaguje. Moje wątpliwości zostały jednak szybko rozwiane- ku zadowoleniu chyba obu stron Dawno tak przyjemnie i sympatycznie mi się z nikim nie rozmawiało, kompot w takich warunkach smakował nadzwyczaj smacznie! Wiele spraw sobie wyjaśniliśmy, zrozumielismy chyba też swoje wzajemne intencje i musze przyznać się szczerze, że z przyjemnością spotkam się wraz z Jankiem i Wojtkiem gdzieś przy następnej okazji jeszcze raz. Na pewno o ile tylko Wojtek wyrazi chęć, chętnie odwiedzę jeszcze raz urokliwe Jaworzno, przemierzając wcześniej fragment śląska! Z mojej strony obawy okazały się zupełnie bezpodstawne i zobaczyłem przed oczami naprawdę bardzo miłego, mądrego, ciekawego faceta jakim jest Raingod ! (pół roku temu nieuwierzyłbym, że tak napisze )W każdym razie każdy chyba z nas zaskuje przy bliższym poznaniu! Jeszcze raz Wojtku (teraz oficjalnie) dziękuje za takie miłe i serdeczne przyjęcie w swoich rodzinnych stronach! Głowy nam się już wykołowały po skwadratowieniu
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - faf123 - 19.12.2012 Filip natomiast nie okazał się dla mnie zaskoczeniem. Tak jak zawsze go ceniłem, teraz cenię jeszcze bardziej- Kraków pomimo licznych odwiedzin wcześniej, okazał się istnym labiryntem, do tego z niespodziankami szwagrowo-pabianicko-jankowymi. Również Filipowi dziękuje za miłe spotkanie (chociaż Filipa w przeciwieństwie do Wojtka nie znał nikt w żadnej knajpie) (Raingod-chylę czoła) (Filip- zrób coś ze swoją rozpoznawalnością! )
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Raingod - 20.12.2012 Dzieki za miłe słowa, moje odczucia jeżeli chodzi o WAS są podobne. Fajnie było, trzeba powtórzyć ))
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - filipk91 - 21.12.2012 Tak się składa, że rozpoznany zostałem przez barmankę, a znajomy akustyk akurat wtedy nagłaśniał występ przed którym schroniliśmy się w sąsiedniej sali ![]() To może jakieś spotkanie Wielkopolska-Małopolska w czteroosobowym gronie?
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - BET - 21.12.2012 tia, sie zrobilo kolko wzajemnej adoracji, psia krew a Polske centralna to szerokim lukiem omijaja... szkoda, ze przez Szwajcarie z tego Poznania na Slask nie jechaliscie. Phi.
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Robson - 22.12.2012 O właśnie kółko wzajemnej adoracji jak nic ![]()
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Raingod - 22.12.2012 Robson napisał(a):O właśnie kółko wzajemnej adoracji jak nic No i bardzo dobrze ))) Teraz wszyscy mamy układy na miare III RP
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Raingod - 22.12.2012 BET napisał(a):tia, sie zrobilo kolko wzajemnej adoracji, psia krew Bo do Warszawy jest pod górkę Zobacz na mapie - w dole Slask, pod gorke do Warszawy i nad morze ))
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - jambore - 22.12.2012 BET napisał(a):tia, sie zrobilo kolko wzajemnej adoracji, psia krew Cieszę się z Waszych relacji. Trochę się spóźniłem bo właśnie jechałem przez Szwajcarię :-), Śląsk, Polskę centralną na Wybrzeże :-) Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - BET - 23.12.2012 Ja to ogolnie mam focha, ze nikt mnie nie odwiedzil (poza Wojtkiem) ![]()
Jak niemożliwe staje się możliwe :))) - Ania_M - 23.12.2012 I jak tu nie wierzyć w cuda Bardzo, naprawdę bardzo dobre wiadomości dla Knopflerowej Rodzinki Numitor, faf, jeśli to jakoś niefortunnie zabrzmi to sorry, ale zawsze wiedziałam, że nie jest z Wami tak do końca źle i że się dogadacie z Wojtkiem i z nami. ![]() Bartek, mnie do tej pory odwiedził Mirek Ale miło wiedzieć, że jest nas więcej zapomnianych
|