27.09.2005, 15:38
Cytat:Originally posted by Robson@Sep 27 2005, 01:17 PMPodpisuję się zamaszycie
Porki sie skończyły??? Teraz komercja? Mój Boże chciałbym aby taka była komercjaPewnie, że to już nie jest taki zespół jak na poczštku ale to tylko wiadczy o tym, że się rozwija a Steven Wilson to bardzo płodny i wiecznie poszukujšcy twórca. Mi się podoba
. Steven przyzwyczaja nas do... rozwoju
. To prawda - trudno za nim nadšżyć i pochwytać od razu wszystkie jego projekty, kierunki, pomysły na dwięki...Ale jestem absolutnie pewna, że warto go gonić. Taki geniusz zstępuje na ten padół niezwykle rzadko.
Przyznaję - do "starych" Porków mam sentyment wielki. I to się nie zmieni
. Przyznaję - Deadwing nie wszedł od razu
. Ale odkšd doznałam Arriving, Lazarusa i Mellotron w wersji live... Nie mam żadnych zastrzeżeń, ani wštpliwoci
. A i moi sšsiedzi nie majš
. Pewnie, że ta podróż ma zupełnie inny charakter niż Voyage 34. Ale jest... równie szalona i ekscytujšca.
Z niecierpliwociš wielkš czekam, aż S.W. objawi wiatu to, co tam sobie teraz skromnie, w zaciszu i tajemnicy, "składa".
Niech wypełnia swojš misję!
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
What have you got to take away?</span>

