26.09.2005, 22:02
Ooooo, taaaak... Porcu to kiedy BYŁA wietna kapela. Widzę że nie tylko ja sšdzę że gocie skończyli się (czyt. przeszli na komerchę) na "Signify". I co z tego że "Lazarus" kilka tygodni okupował pierwsze miejsce na licie przebojów Trójki. Osobicie wolałem transowe granie w stylu "The Sky Moves Sideways" czy "The Sound Of No-One Listening".
Polecić wam jeszcze mogę grupę Eloy tym bardziej że garnitury z EMI poszły po rozum do głowy i ze swojej bogatej skarbnicy Muzyki (z zamierzchłych czasów rzecz jasna) wydobyli nagrania Eloyów, a całoć odszumili i podorzucali kilka unikatowych kawałków. Jedynym minusem sš wkładki do płyt gdzie wszelkie ciekawostki o zespole opisane sš... po niemiecku. :angry: Mniejsza z tym. Od kilku dni nieprzerwanie w moim odtwarzaczu (domowym tudziez samochodowym) króluje "Silent Cries and Mighty Echoes"
Polecić wam jeszcze mogę grupę Eloy tym bardziej że garnitury z EMI poszły po rozum do głowy i ze swojej bogatej skarbnicy Muzyki (z zamierzchłych czasów rzecz jasna) wydobyli nagrania Eloyów, a całoć odszumili i podorzucali kilka unikatowych kawałków. Jedynym minusem sš wkładki do płyt gdzie wszelkie ciekawostki o zespole opisane sš... po niemiecku. :angry: Mniejsza z tym. Od kilku dni nieprzerwanie w moim odtwarzaczu (domowym tudziez samochodowym) króluje "Silent Cries and Mighty Echoes"

