29.05.2012, 22:54
schnitzell napisał(a):Mogę powiedzieć, że co prawda nie długo i lewdo co,
znam Howarda, ale widziałem go, rozmawiałem,
dobrze mu z oblicza patrzy i cieszy mnie jego mianowanie.
Cieszę się, że nie ma tu ordynacji, bolszewickiej biurokracji,
rad, komitetów, ani innych tego typu pomysłów.
Na razie najlepiej sprawdzi
się mentalność plemienna, a wszystko inne będzie gwałtem
zadanym naturze.
Ale absurd.
Akurat liberalne wybieranie władzy nie ma nic wspólnego z "bolszewicką biurokracją", a za to sporo z nią ma wspólnego narzucenie nam z kosmosu moderatorów i adminów.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

