11.09.2005, 16:23
Postanowiłem zamiecić taki temat żebymy mogli wspomnieć ofiary zamachu na World Trade Center z 11 wrzenia 2001...
Dokładnie pamiętam moment jak dowiedziałem się o tym, co się stało w Stanach tego dnia. Byłem z rodzicami nad Morskim Okiem, padało. O godzinie 14.46 czyli w momencie uderzenia pierwszego samolotu nagrywałem okolice schroniska na kamere. Dopiero po jakim czasie gdy zeszlimy do busów na Łysej Polanie kierowca powiedział co się stało... Tego wieczoru nikt nie wierzył, że to prawda, i że dzieje się naprawdę.
Pamiętam jeszcze jednš z wielu relacji po kilku dniach, pokazywali zmontowane zdjęcia i filmy z zamachu a jako podkład pucili Brothers in Arms...
Było poruszajšce, faktycznie...
Tak na marginesie jestem ciekaw gdzie Wy dowiedzielicie się o WTC z 11.09.2001, co w tym czasie robilicie i w jaki sposób to do Was dotarło... Podzielmy się wspomnieniami w 4 lata po tych wydarzeniach, które zmieniły wiat.
Pozdrawiam!!
Dokładnie pamiętam moment jak dowiedziałem się o tym, co się stało w Stanach tego dnia. Byłem z rodzicami nad Morskim Okiem, padało. O godzinie 14.46 czyli w momencie uderzenia pierwszego samolotu nagrywałem okolice schroniska na kamere. Dopiero po jakim czasie gdy zeszlimy do busów na Łysej Polanie kierowca powiedział co się stało... Tego wieczoru nikt nie wierzył, że to prawda, i że dzieje się naprawdę.
Pamiętam jeszcze jednš z wielu relacji po kilku dniach, pokazywali zmontowane zdjęcia i filmy z zamachu a jako podkład pucili Brothers in Arms...
Było poruszajšce, faktycznie...
Tak na marginesie jestem ciekaw gdzie Wy dowiedzielicie się o WTC z 11.09.2001, co w tym czasie robilicie i w jaki sposób to do Was dotarło... Podzielmy się wspomnieniami w 4 lata po tych wydarzeniach, które zmieniły wiat.
Pozdrawiam!!
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba
</span></span></span>
Kuba
</span></span></span>

