Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rocznica katastrofy smoleńskiej - refleksje i wrażenia
#1
Temat założony rok temu zajął dziesięć strony i bardzo ożywił forum.

Dlatego - zakładam nowy.

Co się w Waszych poglądach zmieniło od zeszłego roku? Kto z Was uważa, że Rosjanie zamordowali prezydenta Kaczyńskiego? Kto zamiast "premier" i "prezydent" mówi "pan Tusk" i "pan Komorowski"? Kto przestał czytać "Rzepę", a zaczął czytać "Gazetę Wyborczą"? Kto przestał czytać "Gazetę Wyborczą", a zaczął czytać "Rzepę"? Kto regularnie kupuje "Uwarzam rze"? Kto zapisał się do Ruchu Poparcia Palikot, a kto do Polska Jest Najważniejsza? Kto był dzisiaj pod Pałacem Prezydenckim?

Jestem bardzo ciekawy, czekam na odpowiedzi.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#2
No i pytanie najbardziej aktualne: kto dziś będzie oglądał "X Factor"?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#3
Nie sądziłem, że po roku czasu będzie więcej pytań niż odpowiedzi w sprawie tego lotu-po roku nie wiadomo co było w 100% przyczyną katastrofy. Nie potrafię zrozumieć jak ktoś, kto organizował ten wyjazd, mógł zdecydować, że samolot będzie lądował na lotnisku, gdzie "psy dupami szczekają...", moim zdaniem nawet przy najwspanialszej pogodzie tam nie powinno nic lądować-bo to lotnisko, to absolutny dramat...
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#4
Cytując jednego z moich profesorów:
'ja się brzydzę słowa 'Smoleńsk' tak bardzo, że nawet nie chodzę ulicą Smoleńsk [jedna z ulic koło UJ]. Tu nie chodzi o moje sympatie, czy antypatie, ja to mam po prostu w dupie!'

Idąc za tym, mam 'tak bardzo wyje*ane', nie włączam TV, nie wchodzę na portale informacyjne.
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#5
Dla wszystkich, którzy stracili bliskich (nie ważne kiedy, jak i gdzie) jedynym lekarstwem jest czas. Jest piękny utwór zespołu Stare Dobre Małżeństwo z płyty "Dolina W Długich Cieniach" pt. "Czas Płynie i Zabija Rany"
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#6
filipk91 napisał(a):Cytując jednego z moich profesorów:
'ja się brzydzę słowa 'Smoleńsk' tak bardzo, że nawet nie chodzę ulicą Smoleńsk [jedna z ulic koło UJ]. Tu nie chodzi o moje sympatie, czy antypatie, ja to mam po prostu w dupie!'

Idąc za tym, mam 'tak bardzo wyje*ane', nie włączam TV, nie wchodzę na portale informacyjne.

Wspolczuje Ci wykladowcy.
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#7
Bardzo miło go wspominam i na pewno wezmę jeszcze jakieś jego przedmioty.
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#8
BET napisał(a):Wspolczuje Ci wykladowcy.

A ja wręcz przeciwnie! Uśmiech
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#9
bo faktycznie do zarzygania już wszystkie media męczą tym Smoleńskiem. ileż można? Jak ktoś chce sobie płakać w rękaw do końca życia to proszę bardzo, ale niech nie narzuca tego innym
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#10
Jesli imponuje Wam taka postawa prezentowana publicznie przez profesora UJ to Wasza sprawa, nie mam nic do dodania. Dla mnie to przyklad nie tylko obojetnosci wobec waznych dla kraju kwestii (ktora raczej nie zdobi profesora najstarszej polskiej uczelni..) ale rowniez propagowania takiego stanowiska, co moglbym skwitowac tylko inwektywami.

Co do Twoich pytan Numitor z pierwszego postu, to w moim przypadku nic sie nie zmienilo przez ten rok, poza tym ze faktycznie, czytuje regularnie uwazam rze. cale szczescie ze sie ten tygodnik pojawil, bo uslyszec glos wildsteina czy ziemkiewicza w jakichkolwiek innych mediach graniczy juz prawie z cudem.

ad wyzej: mozna tak dlugo, az sie kwestii nie zamknie. a nie jest zamknieta i nie zapowiada sie zeby szybko byla. i juz nie rob z siebie takiego cierpietnika, ze narzuca Ci sie sluchanie o Smolensku. Faktycznie, zycie medialne zamarlo, tylko Smolensk. :/
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#11
BET - ja naprawdę nie miałbym nic przeciwko temu, żeby głosu Ziemkiewicza i Wildesteina nie słyszeć w żadnych mediach. Z całego środowiska "Rp" chciałbym słyszeć (a raczej czytać) jedynie Roberta Mazurka. I to tylko jego wywiady.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#12
Wiesz, mowilem raczej za siebie i tych, ktorzy wymienionych przeze mnie chca uslyszec. Chyba nie ma sensu przepychanka - mnie sie np. zbiera na wymioty gdy slysze glos Olejnik czy czy czytam redaktorow "GW" - te roznice miedzy nami chyba juz sobie wyjasnilismy rok temu Oczko
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#13
Dziennikarka "Gazety Polskiej" czyta apel, w którym obecni "przysięgają" "nie zmarnować tej ofiary", "wyrzekając się zemsty wymierzyć sprawiedliwość sprawcom tragedii". - Przysięgamy! - odkrzykuje tłum. - Proszę Państwa, spotykamy się za miesiąc - kończy czytająca. Zgromadzeni odmawiają "Ojcze nasz". Na koniec śpiewają "Boże coś Polskę". Zamiast "Ojczyznę wolną pobłogosław" śpiewają "racz nam wrócić, Panie".

Śniadek powtarza stary slogan: - Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem. (...) Prawdy nie da się podmienić jak w skrytości nocy smoleńską tablicę. - Dalej mówi o potrzebie postawienia pomnika, na co tłum odkrzykuje: - Chcemy pomnika! Postawimy!

To już mój cały komentarz. Nie rozumiem. Albo ja jestem nienormalny albo ten kraj.
Odpowiedz
#14
To ja też tylko jedno zdanie. A właściwie pytanie bo nie mogę zrozumieć dlaczego tak łatwo oddaliśmy całe śledztwo stronie rosyjskiej. Konwencja chicagowska? Podobno dopuszcza mozliwość badania przyczyn wypadku i wszystkich okoliczności obu stronom. Gdyby to stalo się na naszym terenie a rosyjskiemu samolotowi czy wyobrażacie sobie że rosjanie oddaliby nam całą sprawę? Jak dla mnie to niedopuszczalne i daliśmy plame nie tylko w Europie. Wykazaliśmy się słabością i w podejmowaniu decyzji zabraklo twardego glosu w naszym rzadzie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#15
Kolego Robsonie, zwróć uwagę na jedną sprawę. Media rzucają na prawo i lewo tekstem 'konwencja chicagowska'. Wiesz jaka jest pełna nazwa tego dokumentu? 'Konwencja o międzynarodowym lotnictwie cywilnym'. Artykuł trzeci tej konwencji mówi:

Artykuł 3
Cywilne i państwowe statki powietrzne
a) Niniejsza Konwencja stosuje się wyłącznie do cywilnych statków powietrznych, nie stosuje się zaś
do statków powietrznych państwowych.
b) Statki powietrzne używane w służbie wojskowej, celnej i policyjnej uważa się za statki powietrzne
państwowe.

Samolot należał do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego -> samolot wojskowy -> samolot państwowy.
vide art. 3 litera a.

Dalej będziesz się powoływał na konwencję chicagowską?
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#16
Sęk w tym że ja sie nie powołuje. A poza tym po co taki ton i styl? Kolego? Koleżanko. Darujmy sobie takie zwroty. Temat katastrofy jest tak złożony i skomplikowany ze nie ma gotowych odpowiedzi. I to właśnie jest boleśnie żenujące. Minął rok a ja słysze że nie znamy przyczyn katastrofy. Ale informacja od Rosji że nasz kapitan był pijany poszła świat i nie da się jej zawrócić nawet przy pomocy 100 nowych raportów i to mnie wkurza.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#17
Robson napisał(a):A właściwie pytanie bo nie mogę zrozumieć dlaczego tak łatwo oddaliśmy całe śledztwo stronie rosyjskiej. Konwencja chicagowska? Podobno dopuszcza mozliwość badania przyczyn wypadku i wszystkich okoliczności obu stronom.

nie żebym się czepiał Oczko
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#18
Tradycyjnie się nie rozumiemy. To chyba nasz rząd stale się na tę konwencję powoływał i nadal to robi. I o to mi chodziło.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#19
Tradycji musiało stać się za dość! Oczko Biedne umysły będą zawsze biedne (nie nasze, rządowe Oczko ).
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#20
Robson napisał(a):Sęk w tym że ja sie nie powołuje. A poza tym po co taki ton i styl? Kolego? Koleżanko. Darujmy sobie takie zwroty. Temat katastrofy jest tak złożony i skomplikowany ze nie ma gotowych odpowiedzi. I to właśnie jest boleśnie żenujące. Minął rok a ja słysze że nie znamy przyczyn katastrofy. Ale informacja od Rosji że nasz kapitan był pijany poszła świat i nie da się jej zawrócić nawet przy pomocy 100 nowych raportów i to mnie wkurza.

Robson, naprawdę świat ma inne sprawy - setki, tysiące innych spraw - niż trzeźwy (czy pijany) polski generał.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  9|11 Rocznica Zamachu Na Wtc kuba87 5 3,315 12.09.2005, 14:18
Ostatni post: Robson

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości