02.02.2011, 09:55
Wojtek słuchaliśmy jej również w drodze do Hamburga. Pamietam też "Raingods with Zippos"
A wracając do Gabriela pamiętam jak pierwszy raz słuchałem to aż podskoczyłem ze strachu pierwszy utwór "walnął mnie nieźle w łeb" Od tego czasu kontroluje volume

A wracając do Gabriela pamiętam jak pierwszy raz słuchałem to aż podskoczyłem ze strachu pierwszy utwór "walnął mnie nieźle w łeb" Od tego czasu kontroluje volume
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

