08.01.2011, 00:02
Była kiedyś taka dyskusja o nagrodach Brit Awards
http://www.knopfler.pl/vb/showthread.php?t=1597
Słucham tego Oasis od ponad pół roku. O ile zachowanie Liama z Brit Awards dalej uważam za nieciekawe, to ich muzyka, jak to się teraz ładnie mówi 'rozku*wia kosmos'
Dalej nie uważam WTS?MG za najlepszą płytę brytyjskiej muzyki ostatnich 30 lat, ale jest świetna. Reszta też jest dobra, polecam na każdy humor. Wokal zarówno Liama jak i Noela jest bardzo dobry, charakterystyczny dla Liama 'brud', niedbalstwo i manchesterski akcent dodają ich piosenkom kolorytu, a bardziej 'liryczny' Noel super sprawdza się w balladach. Posłuchajcie sami
http://www.knopfler.pl/vb/showthread.php?t=1597
Słucham tego Oasis od ponad pół roku. O ile zachowanie Liama z Brit Awards dalej uważam za nieciekawe, to ich muzyka, jak to się teraz ładnie mówi 'rozku*wia kosmos'
Dalej nie uważam WTS?MG za najlepszą płytę brytyjskiej muzyki ostatnich 30 lat, ale jest świetna. Reszta też jest dobra, polecam na każdy humor. Wokal zarówno Liama jak i Noela jest bardzo dobry, charakterystyczny dla Liama 'brud', niedbalstwo i manchesterski akcent dodają ich piosenkom kolorytu, a bardziej 'liryczny' Noel super sprawdza się w balladach. Posłuchajcie sami
Love, Peace & Dire Straits

