02.08.2010, 23:08
What's the story? Morning Glory, czyli Oasis. dwóch braci rozrabiaków, którzy nie mogą ze sobą wytrzymać, ale muzycznie kapitalne. Słuchając ich płyt zorientowałem się, że połowa ich kawałków to doskonale mi znane radiowe szlagiery sprzed nastu lat, ale nie miałem pojęcia, że to Oasis.
Love, Peace & Dire Straits

