20.04.2010, 14:50
Filipik
Spójrz obiektywnie-prezydent podpisał ustawę, mógł ją zawetować-czyli plus dla prezydenta-proste. Tak się powinno oceniać prezydenta. Pisałem już oceniaj merytorycznie: "łajzowaty" to pojęcie względne, rozumiesz czy nadal nie bardzo?
Obowiazkiem Kaczynskiego była walka o tzw "rurę"-chociaż skazana była ta walka z góry na porażkę-to jest właśnie polska racja stanu-rozumiesz? A co miał przyklasnąć i jeszcze poświęcić kamień węgielny...
Spójrz obiektywnie-prezydent podpisał ustawę, mógł ją zawetować-czyli plus dla prezydenta-proste. Tak się powinno oceniać prezydenta. Pisałem już oceniaj merytorycznie: "łajzowaty" to pojęcie względne, rozumiesz czy nadal nie bardzo?
Obowiazkiem Kaczynskiego była walka o tzw "rurę"-chociaż skazana była ta walka z góry na porażkę-to jest właśnie polska racja stanu-rozumiesz? A co miał przyklasnąć i jeszcze poświęcić kamień węgielny...
A long time ago came a man on a track...

