14.04.2010, 21:49
Osobiście zgadzam się z Jambore. Kaczyński nie był ani wielkim męczennikiem, ani nie dokonał wielkich rzeczy jako prezydent, a sama tragiczna śmierć nie upoważnia do pochowania obok największych królów polskich. Jeśli już kogokolwiek miałbym pochować na Wawelu z poległych w katastrofie pod Smolsńkiem to byłby Prezydent na Uchodźctwie p. Ryszard Kaczorowski.

