12.02.2009, 11:34
Barciu cos Ty takim pesymizmem zawial? Musze sie w paru kwestiach z Toba niezgodzic, wybacz
Mysle, ze niepotrzebny nam oddzial moderatorow, gdyz ich zadanie, obserwujac dzialalnosc Ani, w zasadzie sprowadza sie do czyszczenia forum ze spamu i porzadkowania tematow :] Ostatnio faktycznie pojawiaja sie ciete dyskusje, ale czy na tyle by banowac/zamykac tematy etc.? Nie sadze. Dalej, admin a mod to jak wiemy dwie rozne sprawy. Nie wiem czy dobrze jest gdy te funkcje pelni ta sama osoba. Nie wiem tez, czy bycie adminem nie przerosloby troszeczke Ani. Uwazam ze nasza Perelka robi co do niego nalezy. Zreszta czego wiecej chcemy od tego forum? Zeby latalo i spiewalo?
Nawet te ataki botow nie sa na tyle skuteczne by uprzykrzyc zycie. No i ostatnia kwestia - ja jestem zdecydowanie przeciwny skupieniu calej wladzy w jednej osobie. To nic personalnego Aniu
po prostu uwazam ze jest to niezdrowe dla demokracji i balansu w spoleczenstwie ;p Fakt, ze nasze Krakusy sa tutaj czesciej duchem niz palcami
ale chociaz ma sie to przeczucie ze SA.
Mysle, ze niepotrzebny nam oddzial moderatorow, gdyz ich zadanie, obserwujac dzialalnosc Ani, w zasadzie sprowadza sie do czyszczenia forum ze spamu i porzadkowania tematow :] Ostatnio faktycznie pojawiaja sie ciete dyskusje, ale czy na tyle by banowac/zamykac tematy etc.? Nie sadze. Dalej, admin a mod to jak wiemy dwie rozne sprawy. Nie wiem czy dobrze jest gdy te funkcje pelni ta sama osoba. Nie wiem tez, czy bycie adminem nie przerosloby troszeczke Ani. Uwazam ze nasza Perelka robi co do niego nalezy. Zreszta czego wiecej chcemy od tego forum? Zeby latalo i spiewalo?
Nawet te ataki botow nie sa na tyle skuteczne by uprzykrzyc zycie. No i ostatnia kwestia - ja jestem zdecydowanie przeciwny skupieniu calej wladzy w jednej osobie. To nic personalnego Aniu
po prostu uwazam ze jest to niezdrowe dla demokracji i balansu w spoleczenstwie ;p Fakt, ze nasze Krakusy sa tutaj czesciej duchem niz palcami
ale chociaz ma sie to przeczucie ze SA.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

