01.08.2007, 22:36
Ja wiem, ze obecnie mamy w kraju taki klimat, ze nawet jak zupa bedzie nie dobra to wina lezy po stronie "popiskow, liskow i innych wypierdkow". Co do poszukiwania znakow w setliscie audycji MN to troche mnie to bawi. Fani od zawsze widzieli wiecej niz ich idole - poczawszy od okladki SPLHCB Beatlesow a skonczywszy na Niedzwiedzkim. Nie wiem dlaczego tak naprawde odszedl i pewnie sie nie dowiem. Szanuje go jako czlowieka, dziennikarza, zatem szanuje takze jego decyzje, choc w pewnym sensie bolesna. A jesli poszedl jednak dla kasy, to wypada tylko powiedziec "szerokiej drogi" i, tak jak Robson powiedzial, zyczyc mu szczescia.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

