Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie
numitor napisał(a):Rozumiem, że codziennie pijesz z Dylanem kawę, że potrafisz tak dokładnie ocenić jego osobowość? Oczko

Na ogół nie biorę udziału w tego typu dyskusjach, ale przeczytaj numitor jeszcze raz post pablosana i swoją odpowiedź.
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Odpowiedz
Numitor zamieścił dziś swoją wersję "Don't Crash the Ambulance". Chciałem coś sprawdzić na temat tej piosenki i trafiłem na wywiad z MK w NPR (National Public Radio) z 2005 (po nagraniu ShangriLa), w którym dziennikarka pyta MK, czy ta piosenka nawiązuje do jego wypadku motocyklowego (!!!???). Oczywiście, idiotyczne pytanie, ale pozwoliło mi skojarzyć ciekawy fakt, który jakos wcześniej mi umknął, a który jest jeszcze jednym elementem łączącym MK i Dylana. Prawie 40 lat wcześniej Dylan też miał wypadek motocyklowy...
Odpowiedz
http://www.youtube.com/watch?v=yRUAFrAfK9A

Mnie bardzo wzruszyło to wykonanie. Legenda pożegnała legendę.
Odpowiedz
chris napisał(a):Numitor zamieścił dziś swoją wersję "Don't Crash the Ambulance". Chciałem coś sprawdzić na temat tej piosenki i trafiłem na wywiad z MK w NPR (National Public Radio) z 2005 (po nagraniu ShangriLa), w którym dziennikarka pyta MK, czy ta piosenka nawiązuje do jego wypadku motocyklowego (!!!???). Oczywiście, idiotyczne pytanie, ale pozwoliło mi skojarzyć ciekawy fakt, który jakos wcześniej mi umknął, a który jest jeszcze jednym elementem łączącym MK i Dylana. Prawie 40 lat wcześniej Dylan też miał wypadek motocyklowy...

Mógłbyś podać linka? Oczko

Moja wersja to zdecydowanie zbyt duże słowo - tłumaczenie tylko ma być pomocą dla interpretacji utworów MK.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
BET napisał(a):Powiedzialem, ze nie uzywalem kolka wzajemnej adoracji jako argumentu. I nie gadaj mi Robson o 2-3 osobach majace podobne zdanie. Ja i numitor mozemy miec podobne zdanie (choc nieraz sie tez zarlismy) to Maciek napisze, ze to jest spolka. Ty i retro macie podobne to jest co? Po prostu dwoje ludzi majacych podobne zdanie? Daruj, prosze Cie. Slepiec by zauwazyl te szufladki, w ktore nie chcesz wchodzic. Przypomnij sobie takich userow jak Olaph, kszaq, ot niedawny przyklad - numitor, i jeszcze pewnie paru by sie znalazlo, i zastanow sie czemu ich juz nie ma na forum. Oczywiscie, wszyscy dokonali wlasnego wyboru i to oni byli tymi, ktorym sie nie podobala forma jaka forum przybiera. Tylko ze to jest FORUM a nie prywatny folwark kilku osob, na ktorym panuja jasno okreslone przez wlodarzy zasady. Sami niszczycie to co wartosciowe na tym forum. Smutny Dobranoc.


zgadzam się
Odpowiedz
numitor napisał(a):Mógłbyś podać linka? Oczko

Jeśli chodzi o ten wywiad w NPR to proszę bardzo:
http://www.npr.org/templates/story/story...Id=4765621
Odpowiedz
Raingod napisał(a):Powiem wam jedno, WAM wszystkim. Kiedys prowadzielm tutaj wojne z jednym pacjentem, dzis ciesze sie ze to juz za mna. Chyba uodpornilem sie na durne zaczepki (a juz kilka od tego czasu bylo!).

ciekawe o jakim pacjencie mowa...
Odpowiedz
Wielki powrót. Będzie gorąco.
Odpowiedz
Dawid napisał(a):Wielki powrót. Będzie gorąco.

I sprawdza sie slowa Andrzeja, ze wroca Uśmiech I zajadlosc bedzie wielka Oczko)))
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
Raingod napisał(a):I sprawdza sie slowa Andrzeja, ze wroca Uśmiech I zajadlosc bedzie wielka Oczko)))

Raingod, jak to "wrócą"? Ja tu już jestem z powrotem kilka tygodni. Powiedz mi, czy widzisz jakąś zajadłość z mojej strony?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
Przeczytałem sporo forumowego archiwum.
Sympatie i antypatie, wazelinę i starcia.
Moge powiedzieć, że znam Użytkowników w takim stopniu, jak to jest tylko możliwe bez znajomości poszczególnych osób, szczególnie w realu.

Nie chcąc się wdawać w takie ekscesy (gdyż jestem z zamiłowania pacyfistą i wszelkie formy agresji są dla mnie raczej śmieszne), chciałbym powiedzieć jedno...
Znam retro bardzo osobiście. Od dawna.
To bardzo wrażliwa i pełna rezerwy kobieta, która czasem daje się ponieść na fali ekscytującej wymiany zdań. I również przez to jest bardzo interesująca.
A każde zamieszanie bardzo ją osobiście dotyka.
Równocześnie bardzo nie lubi, jak mężczyzna jej nadepnie na odcisk.

Wniosek?
Liczę na inteligencję czytających:

- No widzisz, dziecko, jak Ty nic nie wiesz...
- Jak to! Mam trzy fakultety!
- Eeee tam, wasze fakultety...

Pozdrawiam.
Niech Mark będzie z nami, nie przeciwko nam.
Odpowiedz
numitor napisał(a):Raingod, jak to "wrócą"? Ja tu już jestem z powrotem kilka tygodni. Powiedz mi, czy widzisz jakąś zajadłość z mojej strony?

A nie widzisz ze sie smieje?
Poza tym ja juz kiedys kiedys napisalem, ze mozemy sie klocic i sprzeczac, natomiast wycieczek pod prywatnym adresem oraz kpiny publicznej nie toleruje.
I auwaz ze dyskutuje z Toba merytorycznie na forum. Uśmiech
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
CiketT napisał(a):Przeczytałem sporo forumowego archiwum.
Sympatie i antypatie, wazelinę i starcia.
Moge powiedzieć, że znam Użytkowników w takim stopniu, jak to jest tylko możliwe bez znajomości poszczególnych osób, szczególnie w realu.

Nie chcąc się wdawać w takie ekscesy (gdyż jestem z zamiłowania pacyfistą i wszelkie formy agresji są dla mnie raczej śmieszne), chciałbym powiedzieć jedno...
Znam retro bardzo osobiście. Od dawna.
To bardzo wrażliwa i pełna rezerwy kobieta, która czasem daje się ponieść na fali ekscytującej wymiany zdań. I również przez to jest bardzo interesująca.
A każde zamieszanie bardzo ją osobiście dotyka.
Równocześnie bardzo nie lubi, jak mężczyzna jej nadepnie na odcisk.

Wniosek?
Liczę na inteligencję czytających:

- No widzisz, dziecko, jak Ty nic nie wiesz...
- Jak to! Mam trzy fakultety!
- Eeee tam, wasze fakultety...

Pozdrawiam.
Niech Mark będzie z nami, nie przeciwko nam.

Nobody's got the gun
Nobody's trying to get the drop on anyone
Nobody's standing out on main street
With the sun blazing down
Saying "There's only room for one of us in this here town"
Nobody's got to be the number one
Nobody's got the gun
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
CiketT napisał(a):Znam retro bardzo osobiście. Od dawna.
To bardzo wrażliwa i pełna rezerwy kobieta, która czasem daje się ponieść na fali ekscytującej wymiany zdań. I również przez to jest bardzo interesująca.
A każde zamieszanie bardzo ją osobiście dotyka.
Równocześnie bardzo nie lubi, jak mężczyzna jej nadepnie na odcisk.

No i? Nikt tego nie neguje. Czy jednak to, że retro to "równa babka" oznacza, że wolno jej wszystko i jest poza krytyką? A konkretnie sposób w jaki prowadzi dyskusję? A może właśnie, wbrew tej głoszonej przez niektórych równości na forum, niektórym pozwala się na więcej? To pytanie retoryczne, liczę na inteligencję czytających.

Retro - życzę Ci, żebyś nigdy nie zmieniła swojego podejścia do MK i żebyś nigdy nie napisała, nie daj Boże jeszcze w swoim stylu, posta który nie spodoba się forumowemu mainstreamowi. Ja też nieraz słyszałem jaki to jestem "fajny" - wystarczyła jedna sytuacja konfliktowa między nami i już wzbudzam obrzydzenie. Jak widzisz, uznanie forumowiczów to rzecz bardzo niepewna.


PS: "każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii" - szmery, bajery, bzdura na resorach.

pozdrawiam
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
BET napisał(a):Ja też nieraz słyszałem jaki to jestem "fajny" - wystarczyła jedna sytuacja konfliktowa między nami i już wzbudzam obrzydzenie. Jak widzisz, uznanie forumowiczów to rzecz bardzo niepewna.

BET, ja osobiście napisałem po całym zamieszaniu że jestes fajny gość Uśmiech I nie sądzę, abo osoby, które Cię znają zmieniły zdanie. Na pewno nei Robson, Ja czy np. Anrom.
Stary, kazdy oberwal po plecak na forum. Oberwalem ja, Robson, Ty, Numitor, Jamboree i Kooba. Oberwał Smok i Andrzej tez dostał. Nie ma co sie denerwować. Emocje mina, forum będzie istnialo a następna trasa lub plyta znów polączą nas w całość Uśmiech))
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz
Błagam cie, BET, niech to się juz w końcu jakoś skończy...Smutny

ten konflikt jest kuriozalny, na dodatek ja i ty stajemy się w nich stronami, a chodziło o dyskusję na temat Dylana i MK, o nic więcej
przepraszałam już za tą dyskusję

to nie jest konflikt personalny, ja do ciebie nic nie mam, nie moge miec, nie znam cię

pozwole sobie jednakowoż na diagnozę żródła tego konfliktu:
osobiście uważam że to wszystko dlatego troche ze brak ci dystansu do samego siebie- to tyle co zauważam na forum, pokreslam
głupi zart z dinozaurem uznałes za osobista zniewagę, nie wydaje ci się ze to jednak przesada...? Może to wynika z tego że jesteś jeszcze bardzo młody... :p jak będziesz w moim wieku nie będzie ci sie już chciało tak spinać na własnym punkcie.... serio, uwierz.

na samokrytykę tez mnie stać: moja egzaltacja może być irytująca, na pewno
moze ta markowa miłość przyszła do mnie za pózno...? może wam otrzaskanym z tematem na wszystkie strony - dziwnie patrzeć jak ktoś tak lata i się ekscytuje, w dodatku nie mając tych przysłowiowych 13 lat... ?

wszystkim dziekuję za ciepłe słowa, wcale nie do końca mam poczucie że na nie zasłużyłam
bylabym wdzięczna za zakonczenie tego tematu, a Maćkowi za powrót tutaj


tęsknię za forum i za atmosferą z Berlina


Mark z Wami!

Pozdr.
Odpowiedz
Dokładnie! To a pro po wpisu Raingoda.
A widzę że BET dalej chce ciągnąć te złośliwości. Dlaczego Ty się tak unosisz? Wiesz pamietam taki moment Waszej dyskusji kiedy retro chciała Cię przeprosić na co Ty skwitowałeś "za co Ty chcesz mnie przepraszać dziewczyno' Poczytaj sobie siebie. Nie zamierzam siedzieć cicho i pisze to co myślę a postawa BETA mi się nie podoba i nie tylko mnie jak widzę. A już jak Smok pisze "ciszej nad tą trumną" to Cię nie razi? Po raz kolejny rzucasz wielkimi słowami "wzbudzam obrzydzenie" Zastanowiłeś się nad tym wcześniej co napisałeś? Forumowy mainstream. Coraz lepiej Ci wychodzą złośliwości.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
BET - u mnie, i nie tylko u mnie, zawsze będziesz wielkim autorytetem tego Forum. Za mądrość, inteligencję, i wielkie zaangażowanie w sprawy naszej maleńkiej społeczności.
"Obrzydzenie " , o którym piszesz brzmi jednak wybitnie absurdalnie.
Koncert w Berlinie wprowadził na Forum wiele zamieszania. Ludzie mieli pisać relacje z wielkich doznań, a boją się cokolwiek pisać w obawie jak to zostanie przyjęte przez innych. Ja tez mialem fajny pomysl na felieton, ale emocje opadły.
Z całych tych polemik to właśnie Ty i Retro przeprowadziliście konstruktywną dyskusję. Większość pozostała w roli granatników zaczepnych wzbudzających tylko agresję. To właśnie WY uczestnicy tej polemiki doszliście w końcu do konsensusu , że ta dyskusja , do niczego nie doprowadziła.
Ubolewam , że nie byłeś z nami w Berlinie i nie miałeś okazji poznać Retro, nie miałeś też okazji zobaczyć Boba (wiadomo jakiego) w akcji, a właściwie w spadku notowań tych akcji. Człowiek z takim bagażem i wkładem w historii muzyki - po prostu się skompromitował, i możesz mówić o wielkim szczęściu , że nie byłeś tego świadkiem. Wiesz mi , to było naprawdę żenujące i przykre.Zasadniczo było mi go szkoda, tym bardziej, że jechałem z wielką radością , że zobaczę w swym życiu kolejną gwiazdę.
Wracając jeszcze do wspólnego koncertu MK i BD, nie możemy wpadać w polemikę kto był kogo suportem i ile ludzi wyszło z koncertu.... do toalety, pomijając fakt, że jeszcze trochę a doszło by do retoryki , czy osoby wychodzące wychodziły do toalety na chwilę, czy raczej za większą potrzebą.
Takie dyskusje na Forum (a jest ich sporo) przypominają mi polską scenę polityczną.
Proszę Was wszystkich, i tych z koła i tych poza sektą , miłośników, i przeciwników o rzeczowe i konstruktywne dysputy.
Raingod wspomniał ,że był to bardzo udany rok dla Forum , choć zapewne na podsumowania przyjdzie jeszcze czas.
Ja bym dodał , że kolejnym sukcesem , było w ogóle odzyskanie wszystkich danych forum, które zniknęły w wyniku niefrasobliwości poprzedniego Admina, no i Numitor wrócił, co może tylko oznaczać, że forum , a być może i my, nie jesteśmy jemu obojętni.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
ja jeszcze pozwole sobie słowo do Kooby:

owszem, poczułam się dziwnie kiedy odesłałeś mnie do archiwum, troche jak jakąś przybłedę która chyba nie wie z kim ma do czynienia
głownie dlatego ze ja nie mam cię gdzie odesłać żebyś poczytał kim ja jestem i jak należy się ze mną obchodzić, o czym i jak ze mną pisać
jedyna sensowną opcja było dla mnie pisanie z wami na równych prawach, chociaż wam wydaje się to obraźliwe i niesprawiedliwe
na szczęście są i tacy którzy nie mają z tym problemu

dlatego nie będe, i nie chcę grzebać w archiwum.
właśnie po to żeby sie do nikogo nie uprzedzać i nie oceniać na podstawie czegoś co kiedys ktos napisal a dziś się tego wstydzi albo sie do tego nie przyznaje
albo oceniać was na podstawie kiedyś prowadzonych wojen o których dziś nikt nawet nie chce pamietać

z tego punktu widzenia twoja porada była bez sensu, przyznasz

doceniam Twoja refleksję, i twojego posta, wierze że był szczery, i nie służył tylko do złagodzenia forumowego wizerunku bucaUśmiech

pozdrawiam.
Odpowiedz
macsa napisał(a):To jeszcze ja się narażę i napiszę, że brzydzę się postępowaniem spółki Bet/Numitor w sprawie personalnego ataku na Retro...

a propos mojego czytania samego siebie i wysysania z palca slow o obrzydzeniu...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bob i Mark razem na trasie-Hannover 06.11 Dawid 12 30,496 16.08.2012, 08:06
Ostatni post: Chuckovskyyy
  Dire Straits & Mark Knopfler - Koncerty numitor 45 95,708 04.12.2011, 14:19
Ostatni post: adam82
  Brawo Za Koszulki Na Tour 2006 aaadam 9 28,599 26.08.2011, 17:24
Ostatni post: eliasz
  Londyńczycy na start Andrzej 232 313,177 03.06.2010, 18:41
Ostatni post: mirek
  Koszulki na tour 2010 :) Raingod 42 97,618 25.01.2010, 17:26
Ostatni post: Robson
  Występ na Trafalgar Square w Londynie Robson 16 33,652 01.12.2009, 18:23
Ostatni post: macsa
  Mark w WDR2! pablosan 105 127,414 03.10.2009, 21:09
Ostatni post: Ania_M
  Typy na Tour 2010 mirek 13 26,487 01.10.2009, 14:41
Ostatni post: filipk91
  David Knopfler na wyciągnięcie ręki macsa 0 8,409 02.09.2009, 22:48
Ostatni post: macsa
  Mark a publicznosc... MARTINEZ 4 14,822 15.03.2009, 18:26
Ostatni post: Ania_M

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości