30.03.2006, 14:54
Tak temat też chodził mi po głowie od dłuższego czasu
Można byłoby chyba zaryzykować, że każdy gocinny udział MK u wszelakich artystów rodził szacunek i sympatię do MK. I gdyby tak ich zapytać po kolei to na pewno wspomnienia pozostały najlepsze
Eric Clapton powiedział kiedy o DS, że sš wietnymi rzemielnikami.
Można byłoby chyba zaryzykować, że każdy gocinny udział MK u wszelakich artystów rodził szacunek i sympatię do MK. I gdyby tak ich zapytać po kolei to na pewno wspomnienia pozostały najlepsze
Eric Clapton powiedział kiedy o DS, że sš wietnymi rzemielnikami.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

