07.03.2006, 14:45
Cytat:Originally posted by ania@Mar 7 2006, 01:20 PMTa opowiec mnie kusi-czyżby wakacje w górach?
tak, to chyba byl ten, kiedy drapalam sie pod gore, po pachy w sniegu, w przerazajaco jasnym sloncu by dojsc do schroniska na Pieciu Stawach.
kiedy w koncu dotarlismy na miejsce, odsapnelismy, strzepalismy snieg z ubran, weszlismy zdobywac pania bufetowa, zeby opuscila na szarlotce![]()
ktos mnie zapytal : czy mi sie podoba?
a mi najzwyczajniej w swiecie mowe odjelo...bynajmniej nie ze zmeczenia.
wybakalam z wraznia, ze nie potrafie znalezc slow, ktore moga opisac piekno, na ktore patrze. wtedy wlasnie po raz pierwszy stwierdzilam, ze slowami tak niewiele mozna opisac...tak niewiele wyrazic. wszystkie wydawaly sie jakies takie marne, nieodpowiednie, blade. siedzialam wiec tulac sie do kubka goracej herbaty, wpatrzona w Kozi Wierch. nie moglam sie oderwac!![]()
wracalam na Piec Stawow rokrocznie!
zawsze zima, ale byly i ze dwa letnie podejscia.
zazwyczaj w innym gronie ceprow, a szarlotka- niezmiennie przepyszna!!
juz dwa lata nie bylam na Pieciu Stawach
ale to na pewno byl moment z tych magicznych![]()
kiedys sie tam jeszcze wdrape![]()
dla magii i szarlotki![]()
![]()
Znowu?


