08.02.2006, 00:01
Temat szalenie trudny, ale co tam. Dla mnie najwiekszym klqsykiem z klasyków w twórczoci Marka Knopflera na zawsze pozostanie Telegraph Road-dzielo wielowatkowe w swojej strukturze, muzycznej i tekstowej. Taki utwór pisze sie raz w życiu...
Utwór, który Maestro wcišż gra na koncertach, a ludzie potrafiš przy nim uronić łzę... Utwór, o którym to Maestro powiedzial podobno kiedys, że to cholernie długi kawałek i że nie przepada za nim-hihihi.
Utwór, który Maestro wcišż gra na koncertach, a ludzie potrafiš przy nim uronić łzę... Utwór, o którym to Maestro powiedzial podobno kiedys, że to cholernie długi kawałek i że nie przepada za nim-hihihi.
A long time ago came a man on a track...

