07.02.2006, 23:05
Dire Straits to swoista klasyka muzyki, choć takich klasycznych zespołów jest już na pęczki. To jak z samochodami - klasykiem może być już co z lat 80-tych...
Trudno mówić o klasyczej płycie, najbardziej pasujš mi Making Movies i LOG. Natomias twórczoć solowa Knoplfera to jakby ukłon w stronę tej włanie klasycznej muzyki spod różnych gatunków. Trudno jednak zaliczyć mi tak wieże rzeczy do kanonu "płyt klasycznych i obowišzkowych". To jak Alfa Romeo 156 - piękna do bólu, ale czy jest klasykiem? NIE
Trudno mówić o klasyczej płycie, najbardziej pasujš mi Making Movies i LOG. Natomias twórczoć solowa Knoplfera to jakby ukłon w stronę tej włanie klasycznej muzyki spod różnych gatunków. Trudno jednak zaliczyć mi tak wieże rzeczy do kanonu "płyt klasycznych i obowišzkowych". To jak Alfa Romeo 156 - piękna do bólu, ale czy jest klasykiem? NIE

