07.02.2006, 00:20
Witam
Temat piękny i trudny. Dla mnie cała twórczoć Dire Straits to jedna wielka klasyka. Może pod ich szyldem nie pojawiła się jaka wielka iloć płyt ale za to postawili na jakoć. To moim zdaniem klasyka w wymiarze ogólnomuzycznym. Nawet osoba nie będšca uzależnionym fanem przyznaje, że Dire Straits to marka, która się nie starzeje.
Nieco inaczej jest z twórczociš solowš Pana Knopflera. Dla mnie, bezwględnie klasyka. Ale w szerszym wymiarze dopiero może stać się klasykš.
Konkrety:
W zasadzie nie mam co dodać do tego co napisał Robson. Zgadzam się z nim niemal całkowicie. Chciałbym jednak dodać dwie pozycje:
Alchemy - przepraszam, jeli wbrew regulaminowi wštku ale osobicie nie znam płyty koncertowej, która zrobiła takš karierę i jest tak rozpoznawalna.
Local Hero - między innymi za niemiertele tematy: Wild Theme i Going Home
Pozdrawiam
Temat piękny i trudny. Dla mnie cała twórczoć Dire Straits to jedna wielka klasyka. Może pod ich szyldem nie pojawiła się jaka wielka iloć płyt ale za to postawili na jakoć. To moim zdaniem klasyka w wymiarze ogólnomuzycznym. Nawet osoba nie będšca uzależnionym fanem przyznaje, że Dire Straits to marka, która się nie starzeje.
Nieco inaczej jest z twórczociš solowš Pana Knopflera. Dla mnie, bezwględnie klasyka. Ale w szerszym wymiarze dopiero może stać się klasykš.
Konkrety:
W zasadzie nie mam co dodać do tego co napisał Robson. Zgadzam się z nim niemal całkowicie. Chciałbym jednak dodać dwie pozycje:
Alchemy - przepraszam, jeli wbrew regulaminowi wštku ale osobicie nie znam płyty koncertowej, która zrobiła takš karierę i jest tak rozpoznawalna.
Local Hero - między innymi za niemiertele tematy: Wild Theme i Going Home
Pozdrawiam

