09.11.2005, 13:18
Scenariusz jest bardzo prosty.
W rocku 2006 mamy wspólnš płytę z Emmylou Harris i obowišzkowo kameralny koncercik specjalnie dla Nas w jakim sympatycznym zakštku Polski.
Tutaj pozostawiam wolny wybór 
ps. Kuba to była bardzo wyczerpujšca trasa. Odpoczynku Mark to pewnie jeszcze nie zaczšł
W rocku 2006 mamy wspólnš płytę z Emmylou Harris i obowišzkowo kameralny koncercik specjalnie dla Nas w jakim sympatycznym zakštku Polski.
Tutaj pozostawiam wolny wybór 
ps. Kuba to była bardzo wyczerpujšca trasa. Odpoczynku Mark to pewnie jeszcze nie zaczšł
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

