![]() |
|
Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p (/showthread.php?tid=224) |
Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - kuba87 - 08.11.2005 Witajcie po długiej nieobecnoci na forum... Tak sobie myle, że dawno Mark nie planował jakiej trasy koncertowej... czy wiadomo Wam co kiedy 'teoretycznie' powinna odbyc sie kolejna? Wiem, że Mark bedzie długo odpoczywał ale nie ma to jak marzenia o przeżywaniu koncertowych emocji raz jeszcze... Mylicie, że w 2006 jest nadzieja na jakie koncerty? Najlepiej w Polsce oczywicie... )Pozdrawiam!! Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - dudageo - 09.11.2005 realnie mylę, że takich szans nie ma... niestety
Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - anrom - 09.11.2005 Ale może w GB? Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - Robson - 09.11.2005 Scenariusz jest bardzo prosty. W rocku 2006 mamy wspólnš płytę z Emmylou Harris i obowišzkowo kameralny koncercik specjalnie dla Nas w jakim sympatycznym zakštku Polski. Tutaj pozostawiam wolny wybór ![]() ps. Kuba to była bardzo wyczerpujšca trasa. Odpoczynku Mark to pewnie jeszcze nie zaczšł
Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - kuba87 - 09.11.2005 Cytat:Originally posted by Robson@Nov 9 2005, 01:18 PM No wlasnie dlatego mowie... Panie Marku- fotelik, piwko, drzemka ewentualnie kolacyjka i Mark jak nowo narodzony Oczywiscie wiem wiem, trasa faktycznie była wielka... Ale nie ukrywam, że bardzo chętnie widział bym kolejnš w 2006... Nie zbadane sš wyroki... Mistrza... Ile Można Odpoczywać Panie Marku... :p - marcin.h - 09.11.2005 No, dajcie że odpoczšć Markowi w spokoju, ciepliwoci panowie i panie. Dopiero jedna trasa się skończyła, długa zresztš i wyczerpujšca, dajmy mu luzu. Nie twierdzę że nie chciałbym bywać często na koncertach Marka, choćby nawet co dziennie, ale Mark też człowiek, w końcu znów wyruszy :-) |