15.10.2005, 23:19
Mam również "Shangri-La" w SACD i powiem krótko... będziesz zachwycony! Płyta, która i tak ma w sobie niepowtarzalny klimat spokoju i błogiego lenistwa, jeszcze bardziej w ten klimat się zagłębia! Dla mnie bomba!
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

