24.06.2013, 20:12
macsa napisał(a):I po zlocie...szoda...było kapitalnie !!
Luźna, fajna atmosfera, dużo grania, dużo fajnych rozmów, trochę tańców...i sami wyjątkowi ludzie - o to własnie chodzi !!
Ani, żę dała mi potrzymać swoją piekną, czerwoną gitarę...sekret pozostał sekretem...ehhhh...za mało piwa
Maćku piwa było w sam raz
niech cię o ten sekret głowa nie boli
i tak przebije go następny czyli TO COŚ co zagram na następnym zlocie
tudzież zaśpiewam bo z dwojga złego wolę to drugie
Radek pomógł mi donieść gitarę na aleje i nie zapomnę jak powtarzał "musisz na niej grać, musisz na niej grać, musisz... musisz..."
Marcin- musiałam zobaczyć ten los bo zaskoczenie przyszło zbyt nagle
byłam w trakcie zakładania zespołu
a wiadomo, że co nagle to po diable
Jeszcze jedne podziękowania należą się tym, którzy moją piękną czerwoną gitarę "rozdziewiczyli"
Jack50, Schnitzell, Klimat - buźka chłopaki
zdążyli też na niej zagrać pewien Portugalczyk (na Podgórzu) i Rosjanin (w Nowej Hucie)
Kasiu i Marcinie- zdjęcia genialne! podkład muzyczny fantastyczny
że nie wspomnę o bohaterze drugiego planu czyli portrecie Satchmo- nie ma przypadków
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Like the Spanish city to me when we were kids

