20.05.2013, 19:29
anrom napisał(a):Dorzuciłbym jeszcze Muzeum Brytyjskie i Zoo oraz Greenwich.
Wacku, nie wiedziałem, że opuszczasz nas szybciej... szkoda...
Niestety - siła wyższa. W niedzielę o 6:30 rano mam lot powrotny do Polski... i też bardzo żałuję.
British Museum to bardzo fajna opcja. Stosunkowo niedaleko nas, wstęp bezpłatny, wrażenia niesamowite. Warto jednak pamiętać, że zwiedzanie może zająć spokojnie cały dzień. "Ekspresowa wizyta" tj. przejście prawie wszystkich ekspozycji w stosunkowo szybkim tempie zajęło mi kiedyś ponad 4h.
Zoo podobno jest kapitalne. Też całkiem blisko naszego miejsca zakwaterowania. Myślę, że wizyta też spokojnie mogłaby zająć cały dzień. No i jeszcze dochodzi niestety koszt biletu - prawie 18 funtów dla dorosłego z tego co wyczytałem...
Greenwich - podobno warto się tam wybrać. Sam nic na ten temat nie wiem. Byłem tam tylko przejazdem.
Warto też pamiętać, że całkiem blisko nas (kawałek drogi za RAH) są dwa bardzo fajne muzea: Historii Naturalnej i Nauki - obydwa "za friko" i mniejsze od British Museum.
A poza tym całe mnóstwo innych atrakcji w tym tych kluczowych jak Big Ben, Buckingham Palace, Tower Brigde, Trafalgar Square i National Gallery (z wstępem za friko i słonecznikami Van Gogha w pierwszej sali po prawej stronie). Szkoda tylko że czasu niestety tak niewiele.
Np. Madame Tussauds (zaraz przy stacji metra Baker Street) - z tego co pamiętam po 17 wstęp jest za połowę ceny i można zwiedzać aż do zamknięcia.
Generalnie na co byśmy się nie zdecydowali - ja już jestem przeszczęśliwy na samą myśl o wyjeździe
W.
"And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?
A bottle of whisky and a new set of lies
Blinds on the window and a pain behind the eyes..."
What have you got to take away?
A bottle of whisky and a new set of lies
Blinds on the window and a pain behind the eyes..."

