10.10.2005, 12:21
wszystko pieknie, ale gdzie będzie miejsce na okładki, na zbiory płyt na półce, których zwiekszanie nalezy do moich wielkich pasji...? I jak będziemy mówić? Kupiłem nowš kostkę Marka Knopflera?
Głupio jak cholera. Albo: ciagnšłem nowego Marka.... brzmi trywialnie i jako... piracko
Nie ma to jak płyta, najlpepiej pieknie wydana, z ksišżeczkš w rodku, w eleganckim opakowaniu, digi-packu albo jakim albumowym.... ech.... konserwa ze mne
Głupio jak cholera. Albo: ciagnšłem nowego Marka.... brzmi trywialnie i jako... piracko
Nie ma to jak płyta, najlpepiej pieknie wydana, z ksišżeczkš w rodku, w eleganckim opakowaniu, digi-packu albo jakim albumowym.... ech.... konserwa ze mne
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

